Doradcy analizują ofertę MSP

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2003-04-23 00:00

Firmy doradcze do ostatniej chwili czekają ze złożeniem ofert na doradzanie Skarbowi Państwa przy prywatyzacji PKO BP. Dlatego najwięcej ofert ma wpłynąć 8 i 9 maja.

W południe 9 maja upłynie ostateczny termin składania ofert na doradcę MSP przy prywatyzacji PKO BP. Wiadomo, że resort skarbu przez najbliższe dni będzie wyjaśniać potencjalnym doradcom warunki zamówienia.

Firmy doradcze niechętnie przyznają, czy są zainteresowane wzięciem udziału w przetargu.

— Nie informujemy o tym, w jakich przetargach startujemy — mówi Małgorzata Wiśniewska z PricewaterhouseCoopers.

Podobnie swego zdania nie ujawniają Merrill Lynch, ABN Amro i Deutsche Bank.

— Przed zamknięciem oferty nie ujawnimy, czy złożyliśmy ofertę — mówi Anna Rybałtowska, rzecznik Deutsche Bank Polska.

Wiadomo jednak, że wszyscy do ostatniej chwili pracują nad udoskonaleniem własnych ofert.

— U większości doradców ostateczne decyzje zapadają tuż przed zamknięciem przetargu. Do ostatniej chwili udoskonala się ofertę i kalkuluje opłacalność — mówi proszący o anonimowość pracownik BRE Corporate Finance.

Także ta firma analizuje udział w prywatyzacji PKO BP.

— W ogłoszonym przetargu na doradcę widzimy szereg zawiłości prawnych — mówi Arkadiusz Hajduk, szef marketingu CA IB Financial Advisors.

Przedstawiciele potencjalnych kandydatów na doradców nieoficjalnie mówią, że współpraca z MSP jest trudna. Uważają także, że oferent zbyt duży nacisk kładzie na niskie koszty oferty, by mogła być ona dla nich bardzo atrakcyjna. Obawiają się także, że doradcy pochodzący z grup finansowych dużych banków nie będą mieli szans na wybór ich oferty. Właśnie z tego powodu grupa CA IB (powiązana z BPH PBK) zapewne nie złoży oferty w przetargu.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót