Agencja zwraca uwagę, że to pierwsza duża amerykańska spółka wykluczona z inwestycji przez fundusz Norwegii z powodu obaw o uwikłanie w łamanie prawa międzynarodowego.
- Nie ma wątpliwości, że produkty Caterpillar są wykorzystywane do popełniania szeroko zakrojonych i systematycznych naruszeń międzynarodowego prawa humanitarnego - stwierdziła niezależna Rada ds. Etyki oceniająca inwestycje funduszu. Ogłosił on, że nie ocenił samodzielnie wszystkich aspektów rekomendacji, ale uznaje za wystarczająco udokumentowane, że kryteria zostały spełnione.
Bloomberg przypomina, że na koniec czerwca fundusz inwestycyjny Norwegii miał ok. 1,2 proc. akcji Caterpillar wartości ok. 2,1 mld USD.
Caterpillar to jedna z 30 spółek wchodzących w skład prestiżowego indeksu Średnia Przemysłowa Dow Jones. W handlu przedsesyjnym cena jego akcji spada o 0,5 proc. W tym roku wartość rynkowa Caterpillar rośnie o ponad 19 proc.
Decyzja funduszu inwestycyjnego Norwegii może wywołać reakcję prezydenta Donalda Trumpa, który jest zwolennikiem polityki Izraela wobec Palestyńczyków ze Strefy Gazy, a także żarliwie broni interesów amerykańskich firm na świecie.
