Po upływie prawie dwóch godzin handlu Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o 0,1 proc., S&P500 tracił 0,4 proc., a Nasdaq Composite spadał o 0,5 proc. Rentowność obligacji USA zwiększała się po wiadomości o niespodziewanym wzroście wskaźnika aktywności amerykańskiego sektora usług w kwietniu. To kolejne dane, które Fed może wykorzystać do opóźnienia obniżek stóp procentowych.
W S&P500, który rósł przez dziewięć poprzedni sesji, rosła wartość ponad 60 proc. spółek. Rynek nie ma jednak wsparcia w postaci popytu na akcje blue chipów. Wśród najmocniej przecenionych komponentów indeksu jest Berkshire Hathaway (-4,9 proc.). To reakcja na wiadomość o rezygnacji legendarnego Warrena Buffetta z zarządzania spółką. Indeks „wspaniałej siódemki” spadał o 0,9 proc., głównie z powodu ponad 3 proc. spadków kursów Apple i Tesli.
Podaż przeważa w 8 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej taniały spółki energii (-1,9 proc.), dostawców dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-0,95 proc.) i IT (-0,6 proc.). Popyt przeważa w segmentach spółek usług telekomunikacyjnych (0,1 proc.), nieruchomości (0,2 proc.) i przemysłowych (0,45 proc.).
