Dyrektor działu prawnego jako menedżer

opublikowano: 23-09-2020, 22:00

Partner, negocjator, a nawet coach. Takie role ma dziś do spełnienia szef działu prawnego działającego w strukturze przedsiębiorstwa — mówili eksperci podczas tegorocznego forum organizowanego przez naszą redakcję.

Trzynasta edycja Forum Dyrektorów Działów Prawnych, konferencji prowadzonej od lat przez „Puls Biznesu”, po raz kolejny dowodzi, że w ostatnim czasie zadania takich komórek w przedsiębiorstwach rosną, a wraz z nimi zmienia się pozycja ich szefów i zakres odpowiedzialności. Partnerami konferencji były kancelarie Schoenherr oraz GKR Legal.

— To już nie te czasy, że dopiero gdy mamy kontrolę albo kryzys w firmie, do „akcji” włącza się prawnika. Teraz to tak nie działa. Dzisiaj jesteśmy częścią zespołów menedżerskich — mówił Piotr Marucha, general counsel i wiceprezes ABB Power Grids Poland (Grupa Hitachi), w trakcie panelu dyskusyjnego „Prawnicy przedsiębiorstw dziś i jutro — wyzwania, trendy, prognozy”.

Na tę rolę menedżerską zwracano uwagę już podczas wcześniejszych edycji forum. Tym razem z jeszcze większą mocą podkreślano, że to jest nieodwracalny trend. Prowadzący dyskusję Waldemar Koper, dyrektor ds. prawnych i prokurent w Kompanii Piwowarskiej w Poznaniu stwierdził, że tę ewolucję widać ostatnio coraz wyraźniej. Jak przyznała Agnieszka Dzięgielewska- Jończyk, dyrektor Zespołu Prawa i Ładu Korporacyjnego w firmie Skanska, członkowie Polskiego Stowarzyszenia Prawników Przedsiębiorstw mówią jednym głosem, że obecnie głównym trendem jest angażowanie ich w strategiczne działania firm. Według respondentów badania przeprowadzonego przez stowarzyszenie specjalistyczna pomoc prawna polega w dwóch trzecich na tym, że doradzają biznesowi, jak prowadzić działalność.

Prawa ręka biznesu

— Stajemy się coraz ważniejsi. Zajmujemy się coraz większymi sferami działalności firm. Mnie samej w ciągu ostatniego roku przypadły takie kwestie, jak etyka i prowadzenie rejestru rodzajów ryzyka w przedsiębiorstwie. Szefowie działów prawnych często zajmują się też kontaktami z zewnętrznymi partnerami. Jednocześnie oczekiwania wobec nas rosną, już nie tylko wiedza prawnicza jest istotna, ale też biznesowa — mówiła szefowa zespołu prawnego ze Skanskiej.

Te oczekiwania stają się szczególnie zauważalne w obliczu kryzysów, takich jak m.in. obecny, związany z epidemią COVID-19.

— Takich kryzysów może być wiele i mogą być różnorodne. Obecnie spotykamy się z wywołanym pandemią. Taka sytuacja wymaga nie tylko kompetencji merytorycznych, ale też menedżerskich, technologicznych i komunikacyjnych. Musieliśmy nauczyć się świadczyć pomoc prawną w zupełnie innych niż dotąd warunkach. Ale wpływ na nasze zadania ma też np. położenie naszego kraju. Polscy prawnicy przedsiębiorstw koordynują już nie tylko kwestie prawne w swoich firmach, ale też w innych krajach europejskich. To wymaga określonych kompetencji. Oczywiście nie wymaga się od nas, abyśmy byli ekspertami prawa czeskiego, węgierskiego czy rumuńskiego. Musimy jednak rozumieć partnerów, dyskutować z ich prawnikami i często podejmować decyzje — wyliczał Maciej Ozdowski, dyrektor ds. prawnych na Europę Centralną w Colgate- Palmolive (Poland).

Jak mówił Piotr Marucha, firmowy prawnik to już często zaufany doradca, który nierzadko staje się formalnie członkiem managementu. Na przykład w grupie ABB zdecydowano, że we wszystkich krajach szefowie obsługi prawnej stają się członkami zarządów.

— To się oczywiście wiąże z określonymi obowiązkami wobec właściciela i ze spełnieniem wymogów lokalnych oraz z odpowiedzialnością indywidualną i jako członek zespołu — podkreślał Piotr Marucha.

Sam znajdź drogę

Na ewolucję roli działów prawnych i ich szefów wpłynęło wiele czynników. Waldemar Koper wymienił m.in. dążenie samego środowiska do określonego rozwoju, przemiany gospodarcze i sięganie po wzór stylu pracy prawników i zarządzania biznesem w innych krajach europejskich.

Agnieszka Dzięgielewska-Jończyk dodała do tej listy oczekiwania firm i ich kierownictwa oraz prawne przeregulowanie życia gospodarczego wraz z wprowadzaniem wielu sankcji za naruszenia nakładane nie tylko na spółki, ale też na samych menedżerów. To jest — podkreśliła — doskonały motywator, żeby we wszystkie możliwe działania firmy angażować prawnika, który kiedyś był postrzegany także jako hamulcowy. Ogromna ilość wprowadzanych przepisów, duże tempo przemian gospodarczych nie pozostały bez wpływu na podstawowe kompetencje prawnicze.

— Jest wiele nowych przepisów, są nowe sektory regulowane i są nowe sankcje. Widzimy też biznesowe podejście legislatorów do prawa. W przypadku ryzyka nie daje nam gotowych rozwiązań, jak np. w RODO. To rozporządzenie daje tylko wskazówki. Mówi przedsiębiorcy: ty znajdź drogę, jak zapewnić, że dane osobowe będą bezpieczne i dobrze przetwarzane. Coraz częściej przepisy są właśnie ramowe, stawiają wymagania, a nie dają rozwiązań. To też wymaga innych kompetencji. To jednak wciąż jest bazą naszej pracy, której od nas się wymaga i za którą nam się płaci. O nią nikt nas nie pyta. To jasne, że musimy być biegli w tym, czym się zajmujemy. W innym przypadku życie szybko zweryfikuje nasze umiejętności zawodowe i skończy się tzw. szybkim falstartem — podkreślił Maciej Ozdowski.

— Według naszego badania i moich odczuć zdecydowanie widać, że znaczenie działów prawnych wydaje się oczywiste. Zarówno w firmach krajowych, jak międzynarodowych, w większych i mniejszych. W zasadzie już nie dyskutuje się o tym, czy ich rola jest ważna dla funkcjonowania przedsiębiorstw — stwierdził Tomasz Sztyber, senior corporate counsel EMEA w Genesys Telecommunications Laboratories, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Prawników Przedsiębiorstw.

Jesteście strażnikami

— Nie jestem prawnikiem przedsiębiorstw, ale współpracuję z państwem ponad 20 lat i widzę wyraźną rewolucję w waszej roli. Jesteście coraz bardziej angażowani w bardzo ważne strategiczne działania, często współuczestniczycie w podejmowaniu ważnych decyzji biznesowych, będąc jednocześnie łącznikami ze światem prawa — zwrócił się do uczestników forum Cezary Żelaźnicki, partner PwC Legal, radca prawny w PwC Polska. Dodał, że prawnicy przedsiębiorstw niejako prowokują zewnętrzne kancelarie do doskonalenia się.

— Jesteście zarzucani różnego rodzaju wymogami regulacyjnymi. Na dodatek obecnie ryzyko non compliance, czyli działania niezgodnego z prawem, dotyka wszelkich branż, co sprawia, że szefowie działów prawnych, stając na straży bezpieczeństwa swoich firm, mają mnóstwo pracy i oczekują, że ich prawnicy będą pracować efektywniej, szybciej, lepiej. Nie mam wątpliwości, że jesteście współzarządzającymi przedsiębiorstwami i wasza rola stale rośnie — podkreślił Cezary Żelaźnicki.

KOMENTARZ PARTNERA KONFERENCJI

UPR pomocne dla firm w trudnej sytuacji

DANIEL RADWAŃSKI, counsel w kancelarii Schoenherr

Pandemia COVID-19 w znaczący sposób wpłynęła i wpływa na kondycję finansową zdecydowanej większości przedsiębiorstw w Polsce. Podczas ostatniego Forum Dyrektorów Działów Prawnych prawnicy z kancelarii Schoenherr przybliżyli uczestnikom dostępne sposoby sądowej i pozasądowej restrukturyzacji przedsiębiorstw. Nowym, tymczasowym, bo dostępnym jedynie do 30 czerwca 2021 r., mechanizmem wprowadzonym w ramach tarczy 4.0 jest uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne (UPR). UPR zostało zaprojektowane jako szybkie i elastyczne narzędzie do restrukturyzacji zadłużenia (jako rozbudowane postępowanie o zatwierdzenie układu). Łączy ono w sobie tradycyjne korzyści płynące z sądowej procedury restrukturyzacji, takie jak ochrona przed działaniami egzekucyjnymi oraz zakaz wypowiadania kluczowych umów, z bardzo ograniczonym zaangażowaniem sądu. Rozpoczęcie UPR leży w gestii dłużnika, który je wszczyna, publikując oświadczenie o wszczęciu postępowania w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Rola sądu ograniczona jest do zatwierdzenia układu wynegocjowanego przez dłużnika z jego wierzycielami (większością wierzycieli). Nie będzie przesadą stwierdzenie, że UPR będzie stanowić preferowane rozwiązanie dla zdecydowanej większości przedsiębiorstw znajdujących się obecnie w trudnej sytuacji. Biorąc pod uwagę wyraźne zalety i oczekiwaną popularność, UPR może ostatecznie stać się trwałym rozwiązaniem w polskim porządku prawnym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane