Działka podbije zysk Armatury

Anna Pronińska
opublikowano: 26-11-2008, 00:00

Producent armatury zmienił prognozy na 2008 r. Co ważne — w górę. Pomogła sprzedaż działki.

Producent armatury zmienił prognozy na 2008 r. Co ważne — w górę. Pomogła sprzedaż działki.

Przed wtorkową sesją Armatura Kraków poinformowała o korekcie tegorocznych prognoz. W przeciwieństwie do wielu firm, które ostatnio obcinały bądź odwoływały szacunki wyników, największy krajowy producent armatury sanitarnej pokazał, że naprawdę dobrze zarobi.

Według najnowszych szacunków, zysk netto krakowskiej spółki wyniesie nie 7,4 mln zł, lecz 36,2 mln zł. To oznacza wzrost o 493 proc. wobec wyniku w 2007 r. Większy od wcześniej zakładanego będzie też zysk brutto. Sięgnie 38,9 mln zł zamiast 10,6 mln zł.

Podatek zostanie

Korekta zysku jest rezultatem podpisania przez spółkę przedwstępnych umów sprzedaży nieruchomości na rzecz Makro Cash Carry Polska. Chodzi o 7,4-hektarową działkę w Krakowie, której cena ostatecznie wyniosła 85,4 mln zł netto.

— Trwają prace nad zminimalizowaniem skutków podatkowych tej transakcji. Jest wysoce prawdopodobne, że cała kwota transakcji wpłynie do spółki bez konsekwencji fiskalnych — mówi Konrad Hernik, prezes Armatury.

Jeśli tak się stanie, producent armatury nie zapłaci podatku dochodowego wysokości 14,8 mln zł.

Ze względu na niższe od spodziewanych przychody ze sprzedaży eksportowej oraz gorszą sprzedaż grzejników zmieniły się szacunki tegorocznych przychodów. Nowa prognoza przewiduje 190,3 mln zł przychodów, o 12,4 mln mniej niż zakładano. Spółka ograniczyła plany ekspansji eksportowej m.in. ze względu na niekorzystne relacje kursowe głównie w pierwszej połowie roku.

— Nieco niższa sprzedaż od planowanej nie będzie miała wpływu na wynik z działalności operacyjnej w całym 2008 r. [wyniesie 12,2 mln zł po korekcie — przyp. red.]. Dotychczas nasze wyniki były pod presją hossy na rynku metali kolorowych. Obecnie sytuacja się odwróciła, co zapowiada, że produkcja baterii zacznie być coraz bardziej rentownym biznesem — uważa prezes.

Będą przejęcia

Zapowiedział również intensywniejsze działania dotyczące przejęć firm z branży, na które zamierza przeznaczyć 100 mln zł, w tym większość ze sprzedaży nieruchomości.

— Interesuje nas budowa dużej organizacji, która w 2012 r. powinna osiągać przychody ze sprzedaży wysokości około 350 mln zł — mówi prezes.

W przypadku braku akwizycji pieniądze mogą zostać przeznaczone na skup akcji lub dywidendę.

Po porannym komunikacie walory spółki drożały. Ostateczne notowania zakończyły kursem 1,82 zł za papier, po 1,1-procentowym wzroście.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu