Dziękuję, postoję, czyli: twarde lądowanie

KAJ
25-04-2008, 00:00

CO?

Mebel Lockheed Lounge

ZA ILE?

1 500 000 dolarów

(słownie: półtora miliona dolarów)

Osiem lat temu mebel projektu Marca Newsona sprzedano za 105 tys. dolarów. To, że od tego czasu kilkanaście razy podrożał, pokazuje, kto jest ilustracją współczesnego designu. Leżankę Lockheed Lounge wykonano jedynie w 10 egzemplarzach, a chętnych jest znacznie więcej. Niedawno anonimowy nabywca zapłacił za nią półtora miliona dolarów. Oferującym był dom aukcyjny Christie’s, który zagrał na nosie konkurencji, bo dwa lata temu dom aukcyjny Sotheby’s wywindował cenę mebla do ledwie 968 tys. dolarów.

— Całkiem fajne cacko. Poza tym w upał chłodzi, bo jest z metalu — cieszył się wtedy Ramis Barquet, meksykański marszand i zwycięzca licytacji.

Z metalu — to mało powiedziane.

Łaty z mieszanki aluminium i włókna szklanego oraz charakterystyczne szwy przypominają powierzchnię samolotu. Do tego wyprofilowany kształt, trzy nóżki, i gotowe. No, i jeszcze nazwisko, coraz gorętsze. Urodzony w Australii Newson to projektant samouk. Pomysł Lockheed Lounge zrodził się w jego głowie w 1985 r., kiedy miał zaledwie 22 lata. Projektant z założenia nie czyta branżowych czasopism, nie słucha radia, nie ogląda telewizji... Ale, jak łatwo się domyślić, uwielbia samoloty.

— Najlepsze projekty powstają podczas długich lotów. Zamiast męczyć przy jakimś parszywym filmie, biorę do ręki kartkę i ołówek — popwiada Marc Newson.

Zapewne z myślą o sobie zabrał się do urządzania wnętrz klasy biznesowej samolotów australijskich linii Quantas. Potrafi zaprojektować wszystko: od solniczek dla Alessiego, przez buty dla Nike, po samochody dla Forda i pasażerskie promy kosmiczne dla NASA.

— Ten mebel nie służy do wylegiwania się, tak jak nie każdy kupuje Picassa, żeby się na niego gapić. To handel — przypomina Ramis Barquet.

Niech więc nie żałują ci, którym nie będzie dane obejrzeć ligi mistrzów czy serialu z poziomu Lockheed Lounge. Chodzą plotki, że jest nieco za twardo...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAJ

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Dziękuję, postoję, czyli: twarde lądowanie