Dzisiejszy wyrok TSUE może zmienić reguły sporów frankowych

PAP
opublikowano: 2026-01-22 08:47

Czwartkowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej może istotnie wpłynąć na przebieg tysięcy postępowań dotyczących kredytów frankowych w Polsce. Stawką jest możliwość stosowania przez banki zarzutu potrącenia w sprawach o nieważność umów kredytowych, czyli mechanizmu, który od lat budzi kontrowersje.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

TSUE odpowie na pytania jednego z polskich sądów, dotyczące tego, czy bank może jednocześnie kwestionować nieważność umowy kredytowej, a równocześnie, „na wszelki wypadek”, rozliczać się z konsumentem tak, jakby umowa była nieważna, domagając się zwrotu kapitału lub potrącając swoje roszczenia z roszczeniami klienta.

Frankowicze: możliwe wzmocnienie pozycji procesowej

Zdaniem mec. Karoliny Pilawskiej, reprezentującej konsumentów w sporach z bankami, czwartkowe orzeczenie może mieć fundamentalne znaczenie dla tysięcy toczących się spraw frankowych. Jak wskazuje, TSUE zajmie się jednym z najbardziej kontrowersyjnych mechanizmów procesowych stosowanych przez banki: jednostronnym rozliczaniem kapitału i podnoszeniem zarzutu potrącenia w sprawach o nieważność umowy.

Prawniczka zwraca uwagę, że w praktyce banki często prowadzą postępowania w sposób wewnętrznie sprzeczny: z jednej strony utrzymują, że umowa kredytu jest ważna, z drugiej zaś domagają się skutków jej nieważności, żądając zwrotu kapitału lub kompensując go z roszczeniami konsumenta. W jej ocenie takie działania przerzucają całe ryzyko sporu na kredytobiorcę.

Jeżeli TSUE uzna, że taka praktyka narusza standard ochrony konsumenta, może to oznaczać realne ograniczenie możliwości procesowego „zabezpieczania się” banków przed skutkami własnych nieuczciwych działań. Dla frankowiczów mogłoby to oznaczać większą przewidywalność rozstrzygnięć i faktyczne korzyści finansowe z wygranych spraw, a nie, jak bywało dotychczas, tylko formalne zwycięstwo pomniejszone o potrącony kapitał.

Banki: ryzyko paraliżu sądów i podważenia reform

Zupełnie inaczej możliwe skutki wyroku ocenia Związek Banków Polskich. W komentarzu dla PAP bankowcy wskazują, że ograniczenie możliwości stosowania zarzutu potrącenia mogłoby uniemożliwić rozliczenie obu stron w jednym postępowaniu sądowym.

ZBP liczy, że TSUE uzna tę kwestię za element autonomii proceduralnej państw członkowskich i pozostawi jej ocenę sądom krajowym. Jak podkreślają przedstawiciele sektora bankowego, polskie sądy wielokrotnie dopuszczały stosowanie potrącenia w sprawach frankowych, a dalsze ograniczenia w tym zakresie byłyby sprzeczne z zasadą ekonomii procesowej.

Według ZBP brak możliwości rozliczenia wzajemnych roszczeń w jednym postępowaniu oznaczałby konieczność prowadzenia dwóch procesów, jednego z powództwa konsumenta i drugiego z pozwu banku o zwrot kapitału. To z kolei zwiększałoby koszty po obu stronach i mogłoby na lata utrzymać przeciążenie sądów sprawami frankowymi. Obecnie, jak wskazuje ZBP, w drugiej instancji toczy się ponad 64 tys. takich spraw, a liczba tzw. kontrpozwów bankowych przekracza 55 tys.

Wyrok a „pakiet frankowy”

Znaczenie czwartkowego orzeczenia wykracza poza bieżące spory sądowe. Kwestia potrącenia jest jednym z filarów tzw. pakietu frankowego, nad którym pracują obecnie połączone komisje sejmowe. Projekt Ministerstwa Sprawiedliwości zakłada m.in. możliwość rozliczenia roszczeń banku i klienta w jednym postępowaniu, co ma przyspieszyć sprawy i odciążyć sądy.

Projekt przewiduje również automatyczne wstrzymanie spłaty rat po wniesieniu pozwu, szersze wykorzystanie posiedzeń niejawnych i zdalnych, a także możliwość podnoszenia zarzutu potrącenia aż do zakończenia postępowania w drugiej instancji. Ten ostatni zapis budzi jednak szczególne kontrowersje – jego krytycy wskazują, że może być wykorzystywany do przedłużania procesów.

Decydujący moment dla sporów frankowych

Czwartkowy wyrok TSUE może więc przesądzić nie tylko o strategiach procesowych banków i konsumentów, ale także o przyszłości legislacyjnych prób rozwiązania problemu kredytów frankowych w Polsce. Dla frankowiczów może oznaczać wzmocnienie ochrony i większą skuteczność wygranych spraw, dla banków – ryzyko konieczności zasadniczej zmiany dotychczasowej linii obrony i dalszego wzrostu liczby postępowań sądowych.

Możesz zainteresować się również: