Skarb podał Dalkii czarną polewkę. Elektrociepłownię Tychy wniesie do państwowej Energetyki Południe.
Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP), które na początku kwietnia parafowało z francuską Dalkią umowę sprzedaży upadłej Elektrociepłowni Tychy, odstąpiło od rokowań z inwestorem. Chce wnieść 85 proc. akcji firmy aportem do holdingu Energetyka Południe.
Jeszcze w sierpniu 2006 r. o kupno EC Tychy starały się obok Dalkii: Energetyka Dwory, Dalkia Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Tychach oraz Energetyczne Towarzystwo Finansowo-Leasingowe Energo-Utech, działające wspólnie jako Regionalne Konsorcjum Energetyczno-Finansowe. To była kolejna próba prywatyzacji. Na przełomie lat 2000-01 skarb nie dogadał się z francuską firmą SNET, która miała wyłączność na rozmowy. Wcześniej wycofał się szwedzki Vattenfall.
Energetyka Południe powstała 6 grudnia 2006 r. w ramach konsolidacji sektora energetycznego. Założył ją minister skarbu oraz państwowe: Enion, EnergiaPro i Elektrownia Stalowa Wola. Początkowo będzie holdingiem operacyjnym, w składzie którego znajdą się kopalnie z wydobyciem rocznym przekraczającym 5 mln ton węgla, wytwórcy z mocą zainstalowaną równą 5400 MW, a także dwie spółki dystrybucyjne posiadające 4 mln klientów.



