Eksport pod opieką faktora

Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 2013-09-19 00:00

Faktoring eksportowy daje pewność, że niewypłacalność zagranicznego dłużnika nie zaszkodzi płynności firmy

Faktoring eksportowy polega na finansowaniu udokumentowanych fakturami należności klienta od kontrahentów zagranicznych. To jedna z bardziej ryzykownych form faktoringu, dlatego zanim faktor zdecyduje się na cesję wierzytelności, musi przeprowadzić wiele działań, które potwierdzą, że warto ryzykować.

PRZYBYWA ZWOLENNIKÓW:
 Z faktoringu eksportowego płyną
 takie korzyści, jak: poprawa płynności,
 wzrost bezpieczeństwa handlu,
 zwiększenie obrotów i ograniczenie
 kosztów administrowania i monitorowania
 kontrahentów. To sprawia, że
 staje się on coraz bardziej popularną
 formą finansowania — mówi Tomasz
 Niezgódka, regionalny dyrektor
 sprzedaży BZ WBK Faktor. [FOT. ARC]
PRZYBYWA ZWOLENNIKÓW: Z faktoringu eksportowego płyną takie korzyści, jak: poprawa płynności, wzrost bezpieczeństwa handlu, zwiększenie obrotów i ograniczenie kosztów administrowania i monitorowania kontrahentów. To sprawia, że staje się on coraz bardziej popularną formą finansowania — mówi Tomasz Niezgódka, regionalny dyrektor sprzedaży BZ WBK Faktor. [FOT. ARC]
None
None

Sprawdzić kontrahenta

Przede wszystkim faktor musi mieć pewność, że dłużnik faktoringowy jest wypłacalny, dlatego na wstępie wymaga wypełnienia wniosku o przeprowadzenie badania odbiorcy zagranicznego. Nawet jeśli kontrahent pozytywnie przejdzie weryfikację, faktor musi ubezpieczyć transakcję. Wówczas po jego stronie stoi dodatkowo ubezpieczyciel.

— Od decyzji ubezpieczyciela dotyczącej przyznania limitu dla odbiorcy zagranicznego zależy, czy przedmiotem umowy będzie faktoring pełny, czy niepełny. Faktor pośredniczy w przekazaniu wniosku klienta o ubezpieczenie, negocjując następnie z ubezpieczycielem wysokość limitu i składki przyznanych faktorantowi — wyjaśnia na portalu podatki.biz Krzysztof Majczyk, doradca podatkowy, księgowy, ekonomista.

Dobra kondycja finansowa odbiorcy zagranicznego, dobra dyscyplina płatnicza, związki z kapitałem zagranicznym, znaną marką pozwalają faktorantowi liczyć na wyższy limit i zgodę ubezpieczyciela na objęcie umowy ubezpieczeniem. Brak danych finansowych odbiorcy zagranicznego i jego niskie notowania za granicą przyczyniają się do odmowy wydania polisy przez ubezpieczyciela, a tym samym do odmowy zawarcia faktoringu pełnego przez faktora. Odmowa ubezpieczyciela stawia podpisanie umowy pod znakiem zapytania, bo faktorantowi zależy, aby mieć wsparcie ubezpieczyciela.

— W przypadku faktoringu eksportowego faktorzy z dwóch powodów stosują formę faktoringu pełnego, czyli z przejęciem ryzyka. Przede wszystkim zapewnia on faktorowi bezpieczeństwo i wsparcie ubezpieczyciela. To właśnie towarzystwo ubezpieczeniowe sprawdza odbiorcę i jego dane, a w przypadku niewypłacalności kontrahenta zajmuje się windykacją, czyli dochodzi u dłużnika spłat w przypadku opóźnień — wyjaśnia Tomasz Niezgódka, regionalny dyrektor sprzedaży BZ WBK Faktor.

Bezpieczeństwo kosztuje

Trudności związane z weryfikacją istniejących wierzytelności zagranicznego kontrahenta, jego monitowanie, a także dochodzenie zapłaty i windykacja na drodze prawnej wpływają na wyższe koszty obsługi faktoringu eksportowego niż krajowego.

— Z reguły, do standardowego kosztu usługi faktoringowej, czyli prowizji od nabytej faktury brutto, odsetek od udzielonego finansowania, prowizji od przyznanego limitu finansowania, dochodzą jeszcze koszty ubezpieczenia odbiorcy i weryfikacji w wywiadowni gospodarczej — mówi Grzegorz Pardela, dyrektor handlowy w Pragma Faktoring.

Finansowanie odbywa się w walucie, w której rozliczają się firmy. Faktoring eksportowy z roku na rok staje się bardziej popularną formą finansowania, o czym świadczy poszerzanie ofert skierowanych do eksporterów przez firmy faktoringowe.

— Coraz więcej firm proponuje faktoring pośredni w systemie dwóch faktorów. To produkt, o który coraz częściej pytają klienci, zwłaszcza ci, dla których najważniejsze jest bezpieczeństwo transakcji w eksporcie towarów. Polega on na tym, że spółka przelewa swoje wierzytel- ności na konto faktora w swoim kraju, a ten współpracuje z faktorem w kraju importera, czyli faktorem korespondentem. Faktorzy dzielą się między sobą ryzykiem transakcji, a należność inkasuje faktor korespondent — tłumaczy Tomasz Niezgódka.

Produkt z przyszłością

Zdaniem Krzysztofa Majczyka, faktoring eksportowy może się stać jednym z podstawowych źródeł finansowania przedsiębiorców sprzedających towary lub usługi za granicą, ponieważ eliminuje ryzyko, po przejęciu go przez faktora.

— Faktoranci, dzięki możliwości skorzystania z informacji od faktora lub wywiadowni gospodarczych, z których usług korzysta faktor, rozszerzają obrót o odbiorców mających ustabilizowaną i silną pozycję na rynkach Unii — mówi Krzysztof Majczyk.

Możesz zainteresować się również: