Na pytanie, czy Enea byłaby zainteresowana ZE PAK, Owczarek odpowiedział:
"Nie wykluczam, żadnych możliwości. PAK znamy dzięki uczestnictwu w "due diligence". Wszystko zależy od ceny, sytuacji na rynku. Chcielibyśmy też mieć wpływ na zarządzanie spółką."
Prezes dodał, że "jest jednak parę innych możliwości na rynku i raczej na nich będziemy się koncentrować".
Ministerstwo Skarbu Państwa, w połowie marca zrezygnowało z negocjacji dotyczących sprzedaży Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin Rafako i planuje w drugim półroczu 2011 ofertę publiczną PAK-u i debiut na GPW.
MSP chce sprzedać 50 proc. akcji Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin oraz 85 proc. dwóch kopalni węgla brunatnego Adamów i Konin. Poza Skarbem Państwa akcjonariuszem ZE PAK jest należący do Solorz-Żaka Elektrim, który ma ponad ma 47 proc. kapitału i kontrolę operacyjną nad PAK-iem.
ZE PAK SA jest drugim co do wielkości krajowym producentem energii elektrycznej otrzymywanej z węgla brunatnego. Łączna moc zainstalowana elektrowni wynosi 2.467 MW.
Owczarek powiedział, że priorytetem dla Enei jest teraz budowa bloku w Kozienicach. Spółka chce się także rozwijać poprzez odnawialne źródła energii.
Do 2020 r. spółka planuje mieć od 300 do 350 MW w farmach wiatrowych i od 50 do 100 MW w biogazowniach.
"Spółka pracuje obecnie nad kilkoma przejęciami farm wiatrowych" - powiedział Owczarek, nie podając szczegółów.
Enea przewiduje, że w br. nastąpi spadek marż w segmencie sprzedaży. Wyniki spółki powinny być jednak w 2011 r. nie gorsze niż w roku 2010 - powiedział Owczarek.
Po czterech kwartałach 2010 r. Enea zanotowała ponad 621 mln zł zysku netto. Zysk z działalności operacyjnej wyniósł 694,3 mln zł, a przychody sięgnęły 7,8 mld zł.