Z porannego entuzjazmu na europejskich giełdach nie zostało wiele. Graczy rozczarował rynek terminowy w USA, a dobił szwedzki Ericsson, który poinformował o poważnych kłopotach.
Wcześniejsze zyski spółek segmentu TMT zostały prawie całkowicie zniwelowane. Spadły ceny spółek telekomunikacyjnych. Akcje Ericssona tracą 9 proc., gdyż prezes spółki powiedział analitykom, że sytuacja rynkowa jest coraz bardziej niepewna. Kurt Hellstroem nie dostrzega oznak ożywienia i dlatego szwedzki potentat będzie nadal restrukturyzowany. Spada także cena brytyjskiego Marconi, który zapowiedział stratę na poziomie operacyjnym w I półroczu oraz zwolnienie kolejnych 2 tys. pracowników.
Lekko rośnie cena akcji Deutsche Telekom, który poinformował we wtorek, że podpisał kontrakt na sprzedaż swoich sześciu pozostałych telewizji kablowych amerykańskiej grupie kablowej Liberty Media za 5,5 mld EUR.
We Frankfurcie dzięki papierom producentów samochodów indeks DAX nie pogłębia jeszcze dwuletniego minimum. Rosną ceny akcji DaimlerChrysler, Volkswagena i BMW.
ONO