Eurofilms zrobił swoje

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 11-06-2007, 00:00

Spółka zrealizowała obietnice, a na deser podała fuzję z głównym udziałowcem

Producent folii ma powody do świętowania w pierwszą rocznicę debiutu giełdowego. Spółka zrealizowała cele emisyjne, a jej wartość rynkowa wzrosła w tym czasie dwukrotnie. Wisienką na tym torcie okazała się niespodziewana, ale w pełni uzasadniona ekonomicznie fuzja z Ergisem, branżowym inwestorem emitenta.

Eurofilms przeprowadzał swoją ofertę publiczną podczas pamiętnej korekty giełdowej w czerwcu ubiegłego roku. Pogorszenie koniunktury skłoniło firmę do ustalenia ceny emisyjnej (4 zł) w środku widełek cenowych (3,7-4,3 zł). Przebicie w debiucie również nie było okazałe (zaledwie 5 proc.) i dosyć długo akcje spółki nie cieszyły się wzięciem wśród inwestorów giełdowych. Dopiero publikacja zaskakująco dobrych wyników z drugiego kwartału 2006 r. zelektryzowała rynek. Wartość firmy błyskawicznie wzrosła o połowę.

Firma nie musiała długo czekać na pierwsze rezultaty inwestycji, gdyż nową maszynę uzyskała jeszcze przed debiutem. Zwiększenie nowych mocy produkcyjnych do 27 tys. ton rocznie w segmencie folii stretch (sztandarowego produktu spółki) nastąpiło jednocześnie z ofertą publiczną. Pieniądze od inwestorów firma wykorzystała na uregulowanie zobowiązań zaciągniętych na nową maszynę. Zarząd zapowiadał, że skoncentruje się na zwiększaniu eksportu w związku ze stabilną sytuacją na rynku polskim. Udało się. Dynamika sprzedaży zagranicznej spółki przekracza w ostatnim czasie 100 proc. rok do roku.

Finisz ubiegłego roku w wykonaniu Eurofilmsu nie zachwycał, co oczywiście zostało uwzględnione w notowaniach. Wyniki z trzeciego kwartału nie pokazały wysokiej dynamiki, jak w poprzednim. Spółka musiała stawić czoła niekorzystnej tendencji spadku cen swoich wyrobów przez spadek cen surowca. Pod koniec września obniżyła prognozy rocznych przychodów. Szacunki zysków zostały utrzymane i Eurofilms zrealizował te obietnice.

W pierwszym półroczu 2007 r. spółka znów jest

na fali. Mimo niekorzystnych tendencji rynkowych zaprezentowała bardzo dobre wyniki pierwszego kwartału. Sprzedaż wzrosła w tym czasie o 50 proc. Zyski podwoiły się. Wcześniej władze uprzedzały, że pełne efekty ubiegłorocznych inwestycji będą widoczne w wynikach bieżącego roku. Początek roku pokazuje, że firma spełnia złożone obietnice.

Silnym impulsem do wzrostu wyceny firmy na początku roku było ujawnienie planu połączenia z Ergisem, inwestorem branżowym. Perspektywy rozwoju firm rozpaliły wyobraźnię inwestorów. Po fuzji powstanie lider w branży przetwórstwa tworzyw sztucznych w Europie Środkowej z szeroką ofertą produktową i ambicjami dalszej konsolidacji rynku. Po połączeniu przychody Ergis-Eurofilms będą sięgać 330 mln zł, zysk netto 15 mln zł. Mimo planów połączenia Eurofilms nie zwalnia tempa własnych inwestycji. Spółka zdecydowała się na rozwinięcie nowej linii produktowej — taśm PET, służących do pakowania dużych i średnich ładunków. Wielkość inwestycji w nową linię wyniesie 13,5 mln zł, a docelowe moce produkcyjne to 4,8 tys. ton rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu