Europa wciąż na czerwono

JO
opublikowano: 2008-08-21 11:43

Jednym z nielicznych indeksów który otworzył się powyżej wczorajszego zamknięcia jest norweski OSE. Zyskuje najwięcej wśród europejskich wskaźników – 1,07 proc. Po słabych początkach sesji w strefie euro inwestorzy nie zwrócili uwagi  na neutralne dane makro.

Bardzo podobna do poprzedniej wartość koniunktury w przemyśle i usługach nie wywarła większego wrażenia na europejskich inwestorach. Mimo to, wskaźniki nadal są poniżej poziomu ożywienia, wynoszącego 50 pkt.

FTSE 250 nie zareagowała na dane makro. Po dużo słabszym otwarciu od wczorajszego zamknięcia traci zaledwie 0,1 proc. Inwestorzy lokujący swój kapitał w spółki niemieckiego DAX również zignorowali dane płynące z eurolandu. Co prawda zachowuje się trochę gorzej od londyńskiego indeksu - traci bowiem 0,8 proc, ale wciąż zyskuje. Jednym z najgorzej wypadających indeksów europejskich jest paryski CAC40. Najważniejszemu francuskiemu miernikowi koniunktury giełdowej ubyło ponad 1 proc.

Możesz zainteresować się również: