Na europejskim rynku akcji podaż przeważała przez cały dzień. Na nastroje nadal wpływał piątkowy raport o rynku pracy w USA, który osłabił nadzieję na luzowanie polityki pieniężnej przez Fed w tym roku, podbił rentowności obligacji w USA i Europie oraz umocnił dolara. Ogłoszone przez administrację Joe Bidena sankcje mające uderzyć w rosyjski eksport ropy wywołały wzrost ceny surowca najwyżej od 5 miesięcy, co sprzyjało spółkom naftowym, ale nie jest dobrą wiadomością dla europejskich konsumentów. W ostatniej części sesji negatywny wpływ miała również kontynuacja piątkowej przeceny w pierwszej części handlu na giełdach w USA.
Podaż przeważała w 14 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej taniały spółki nieruchomości, handlu detalicznego i medialne (wszystkie po -1,3 proc.). Największą przewagę popytu notowały segmenty spółek naftowych (1,1 proc.), surowcowych (1,0 proc.) i banków (0,5 proc.).
We Frankfurcie DAX spadł o 0,4 proc. Taniały akcje 25 z 40 niemieckich blue chipów. Najmocniej spadały kursy Heidelberg Materials (-2,15 proc.), Adidasa (-2,0 proc.) i giganta rynku nieruchomości Vonovia (-1,7 proc.).
W Paryżu CAC40 stracił 0,3 proc. Spadła wartość 26 z 40 spółek z indeksu. Najmocniej taniały akcje Unibail-Rodamco-Westfield (-3,3 proc.) z branży nieruchomości, półprzewodnikowego STMicroelectronics (-2,6 proc.) i potentata reklamowego Publicis Groupe (-2,0 proc.).
W Londynie FTSE100 kończył dzień zniżką o 0,3 proc. Spadły kursy 61 proc. spółek. Najmocniej taniały IAG (-3,5 proc.), właściciel m.in. linii lotniczych British Airways i Iberia oraz Fresnillo (-3,5 proc.), producenta złota i srebra.
