Od stycznia 50 największych banków, w tym HSBC, Credit Suisse Group i Bank of America, poinformowały o planach redukcji 60 000 miejsc pracy. Jeśli takie tempo utrzyma się, do końca roku pracę straci w sumie 101 000 osób. W 2008 r., gdy kryzys finansowy zebrał największe żniwo wśród pracowników sektora finansowego, pracę w bankach straciło 192 000 osób.
Ogłoszone 1 sierpnia przez londyński HSBC plany zwolnienia 30 000 pracowników, to największa jednorazowa redukcja od grudnia 2008 r., kiedy to Bank of America poinformował o ocięciu 35 000 etatów.
Według Bloomberga przyczyniły się do tego niskiego stopy procentowe, a także
nowe przepisy dotyczące kart kredytowych. Światowi regulatorzy chcąc uniknąć
powtórki z kryzysu 2008 r. wymuszają na bankach utrzymywanie większych rezerw.