Farutex przeszedł na kryzysową dietę

  • Aleksandra Łukaszewicz
opublikowano: 15-12-2020, 20:00

Dostawca żywności do hoteli i restauracji otworzył się m.in. na pizzerie i burgerownie. Dzięki temu ograniczył covidowe straty.

2019 r. był udany dla hotelarzy i restauratorów. Polacy wydawali wówczas średnio 130 zł miesięcznie w punktach HoReCa, czyli o 24 zł więcej niż rok wcześniej i o 32 zł więcej niż przed dwoma laty - wynika z raportu „Rynek Gastronomiczny w Polsce”, przygotowanego przez GfK. Pandemia spowodowała jednak gwałtowne hamowanie. Od miesięcy lokale gastronomiczne i hotele działają w mocno ograniczonym zakresie. Problem dotyka także ich dostawców, którzy - aby przetrwać - musieli przystosować się do nowych realiów. Farutex, dostawca branży HoReCa z międzynarodowej grupy Bidcorp, zajmującej się produkcją i dystrybucją żywności w gastronomii, wciąż boryka się ze skutkami pandemii. W marcu obroty firmy stopniały o 87 proc. w porównaniu z marcem 2019, a zysk netto w roku obrotowym zakończonym w czerwcu skurczył się do 18,2 mln zł z planowanych 30 mln zł. Farutex straciłby więcej, gdyby nie to, że - dzięki biuru handlowemu w Hongkongu - jest niezależnym importerem dostarczanych gastronomii towarów. Wiosną był to duży atut, bo transport był utrudniony.

– Gdy rozpoczął się wiosenny lockdown, byliśmy w przededniu dużych dostaw, ale zdecydowaliśmy się ich nie blokować - jak się okazało, słusznie. Wielu firmom brakowało produktów, a my mogliśmy je zaopatrywać - relacjonuje Paweł Łotocki, dyrektor handlowy Faruteksu.

Mimo tej przewagi nad konkurencją, firma też znalazła się w opałach. Ograniczenia w branży gastronomicznej zmusiły ją do przemodelowania biznesu. Dotychczas skupiała się na segmentach rynku generujących wysokie marże - głównie restauracjach i hotelach. W czasach zarazy musiała szukać klientów gdzie indziej.

– Przestawiliśmy się na klientów generujących niższe marże, ale działających sprawnie, np. pizzerie, burgerownie i lokale z sushi. Dziś 30 proc. obrotów pochodzi właśnie od nich - mówi Paweł Łotocki.

Mogło być gorzej
Mogło być gorzej
Paweł Łotocki, dyrektor handlowy Faruteksu, ocenia, że sytuacja firmy jest ,,stosunkowo dobra, biorąc pod uwagę realia rynku”. Nie udałoby się tego osiągnąć bez wprowadzania kryzysowych zmian.
ALEKSANDRA CIESIELSKA

Pandemia skłoniła też Farutex do uporządkowanie struktury. Wcześniej firma korzystała z jednego centralnego magazynu importowego, teraz ma ich kilka, co pozwala obniżyć koszty logistyczne. Reformę przeszedł też dział zakupów. Firma odchudziła również kadry, ale obeszło się bez masowych zwolnień.

– Sporo kończących się umów nie zostało przedłużonych. Zredukowaliśmy liczbę pracowników z 1200 do ok. 1000 - mówi Paweł Łotocki.

Żeby poprawić płynność, Farutex skrócił terminy ściągania należności. Dzięki temu w kasie przybyło, co umożliwiło kupowanie szybko rotujących towarów taniej.

– Patrząc w przyszłość, szukamy nowych rozwiązań - obserwujemy uważnie, które segmenty dobrze się rozwijają. Wśród nich jest np. garmażerka. Po powrocie rynku do normalności nadal chcemy być obecni w segmentach, które pozwoliły nam przetrwać najtrudniejsze miesiące - mówi Paweł Łotocki.

Rekordowy spadek
Justyna Zagórska
Starszy analityk PMR
Ubiegły rok był relatywnie dobry dla branży HoReCa. Według danych PMR wartość rynku w Polsce w 2019 r. wyniosła 32,7 mld zł, o ponad 6 proc. więcej niż rok wcześniej. Według prognoz w tym roku wzrost wyniósłby 5 proc., gdyby nie COVID-19. Niestety pandemia przerwała dobrą passę, a spadek wartości rynku HoReCa w tym roku będzie najwyższy w historii naszych pomiarów.

Branża gastronomiczna w końcówce roku mierzy się z problemami podobnymi do wiosennych – lokale są zamknięte dla gości, nie ma turystów, a Polacy są mniej mobilni. Tym razem jednak restauracje zostały zamknięte, kiedy ich kondycja była już osłabiona wiosennym lockdownem. Pierwszy kwartał 2021 r. również nie zapowiada się dobrze – nie jest pewne, kiedy lokale gastronomiczne będą mogły wrócić do normalnego funkcjonowania. Niestety wiele restauracji tego nie przetrwa.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane