Fed wstrzymuje dodatkową pomoc

Marek Wierciszewski
08-06-2011, 00:00

Fed nie złagodzi polityki. Inwestorzy zareagowali na to wyprzedażą ryzykownych aktywów.

Nasilająca się krytyka, drożejące surowce i rosnące oczekiwania inflacyjne ograniczają możliwości Rezerwy Federalnej

Fed nie złagodzi polityki. Inwestorzy zareagowali na to wyprzedażą ryzykownych aktywów.

W wygłoszonym w Atlancie przemówieniu Ben Bernanke, szef amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed), przyznał, że ożywienie jest bardzo powolne. Choć w drugiej połowie roku sytuacja może się nieco poprawić, konsumenci nie mają ochoty wydawać. Dlatego podwyżki stóp procentowych wciąż nie wchodzą w grę.

Bez trzeciej rundy

Inwestorzy liczyli na więcej, czyli na trzecią rundę nadzwyczajnego łagodzenia polityki. Świadczyła o tym wyprzedaż w ostatniej godzinie handlu za oceanem. Także środowe notowania w Warszawie przebiegały pod dyktando sprzedających. Brak wsparcia Fed dla gospodarki światowej to zapowiedź pogorszenia koniunktury.

Zyskami cieszyli się jedynie posiadacze obligacji amerykańskich. Dochodowość papierów dwuletnich spadła najniżej od początku roku, sięgając 0,41 proc., a dolar umocnił się wobec euro i większości walut emerging markets.

— Na trzeci program skupu aktywów rynek nie powinien liczyć w ogóle — uważa Gary Shilling.

Ten analityk finansowy i komentator m.in. "Forbes Magazine", "New York Times" oraz "Wall Street Journal" jako jeden z niewielu przewidział recesję lat 70. oraz późniejszą udaną krucjatę antyinflacyjną Paula Volkera.

— Już kończący się obecnie program był wyłącznie konsekwencją niemożności dalszego stymulowania gospodarki przez politykę budżetową — ocenił Gary Shilling.

Po części przyznaje to sam Ben Bernanke, który, deklarując utrzymanie łagodnego nastawienia w polityce pieniężnej, wezwał jednocześnie kongres do ograniczenia deficytu budżetowego.

— Wiarygodny plan ograniczenia przyszłych deficytów nie tylko wzmocni w średnim okresie wzrost gospodarczy, ale także obniży długoterminowe stopy procentowe, co już teraz miałoby pozytywny wpływ na gospodarkę — stwierdził szef Rezerwy Federalnej.

Amunicja się kończy

Władze monetarne mają coraz mniejsze pole manewru. Jak zauważa Ben Bernanke, od lutego 2009 r. ropa naftowa podrożała o 160 proc., a notowania surowców z wyłączeniem energetycznych skoczyły o 80 proc. Dlatego rynek coraz bardziej obawia się, że wzrost cen wymknie się spod kontroli. Pod koniec kwietnia różnice w notowaniach obligacji tradycyjnych i indeksowanych do inflacji wskazywały, że jej wskaźnik w ciągu najbliższych pięciu lat sięgnie 2,47 punktu proc. To dwukrotnie więcej, niż oczekiwano 27 sierpnia 2010 r., tuż przed pierwszą zapowiedzią wznowienia skupu aktywów przez Fed.

Tymczasem perspektywy gospodarki są coraz mniej optymistyczne. Jak zauważa Ben Bernanke, konsumenci boleśnie odczuwają wzrosty cen żywności i paliw, a do zwiększania wydatków nie zachęcają spadające ceny domów, sprawiające, że Amerykanie czują się coraz ubożsi. Dostęp do kredytów jest trudny. Do tego dochodzi podwyższone bezrobocie.

— Ben Bernanke widzi perspektywy gospodarki w czarnych barwach — przyznaje Kevin Shacknofsky, zarządzający towarzystwa funduszy Alpine.

Dodatkowo za sprawą utrzymywanych już od dwóch i pół roku praktycznie zerowych stóp procentowych szef Rezerwy Federalnej znalazł się pod presją opinii publicznej i republikańskich członków kongresu. Szef Fed w ostatnich wypowiedziach największy nacisk kładzie na zobowiązanie do utrzymanie stabilnej inflacji. Zapewniał również, że zrobi wszystko, aby utrzymać siłę nabywczą dolara.

Zdaniem Gary’ego Shillinga brak możliwości wspierania koniunktury przez Fed źle wróży perspektywom amerykańskiej gospodarki. Twierdzi on, że już pod koniec bieżącego roku rynek zapomni o presji inflacyjnej, bo za sprawą spowolnienia gospodarczego powróci widmo deflacji.

— W przyszłym roku gospodarka USA może ponownie pogrążyć się w recesji — mówił Gary Shilling na antenie CNBC.

Komentator szacuje, że ceny domów w USA spadną o kolejne 20 proc., nim osiągną dno.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fed wstrzymuje dodatkową pomoc