Prezes Sergio Marchionne rozważa możliwość przeniesienia kwartery głównej Fiata do USA z włoskiego Turynu, gdzie spółka powstała w 1899 roku. Argumentem ma być to, że rynek północnoamerykański jest głównym źródłem przychodów i zysków firmy. W 2012 roku aż 75 proc. zysku operacyjnego Fiat wypracował w Ameryce Północnej. Miesiąc temu Machionne ogłosił, że Nowy Jork może stać się głównym parkietem dla akcji Fiata. Tymczasem w Mediolanie papiery radzą sobie całkiem dobrze. Wycena (6,84 mld EUR) znajduje się na najwyższym poziomie od sierpnia 2011 r.



Informatorzy Bloomberga zastrzegają, że decyzje jeszcze nie zapadły i inne opcje wciąż jeszcze wchodzą w grę. Jednak samorządowcy z Detroit są zachwyceni ideą i liczą, że ożywi ona wizerunek miasta jako motoryzacyjnego centrum.