Finansowa podróż w przyszłość

opublikowano: 21-06-2018, 22:00

Sztuczna inteligencja, blockchain i internet rzeczy wkraczają do świata finansów. Jeśli cyfrowa rewolucja w bankach nie nabierze tempa, zagrożą im fintechy

Barbarzyńca dotarł do bram sektora finansowego. Mowa o technologicznych spryciarzach — firmach, które dzięki innowacyjnym rozwiązaniom dynamicznie wgryzają się w kolejne linie biznesowe, wcześniej zarezerwowane dla konkretnych sektorów, m.in. finansowego. Z drugiej strony, jak grzyby po deszczu wyrastają fintechowe start-upy, które nie tyle chcą konkurować z bankami, ile podążać za potrzebami ludzi. Przez brak wyśrubowanych regulacji i nadzoru, jakie obowiązują w przypadku banków, są w stanie rozwijać się bardzo dynamicznie. Te dwa konkurencyjne typy są obecnie największym zagrożeniem dla tradycyjnych instytucji finansowych. Tak uważają banki. Inny pogląd na tę kwestię mają jednak paneliści tegorocznego Europejskiego Kongresu Finansowego ze startupowego świata, którzy dyskutowali na temat rewolucji technologicznej w finansach.

Eksperci uczestniczący w panelu poświęconym rewolucji technologicznej, zdają sobie sprawę, że największym wyzwaniem jest bezpieczeństwo danych. Zamknięcie się banków na graczy z zewnątrz, ich zdaniem, nie rozwiązuje problemu.
Zobacz więcej

FINANSE EWOLUUJĄ:

Eksperci uczestniczący w panelu poświęconym rewolucji technologicznej, zdają sobie sprawę, że największym wyzwaniem jest bezpieczeństwo danych. Zamknięcie się banków na graczy z zewnątrz, ich zdaniem, nie rozwiązuje problemu. Fot. Łukasz Głowala

Era wspólnych projektów

— Nie ma modelu biznesowego, który będzie trwał wiecznie. Przez świat przetaczają się kolejne rewolucje, które go zmieniają — również sektor finansów. Każda instytucja będzie musiała się przystosować do nowej rzeczywistości, w której będziemy żyć już za pięć lat — mówi Shanker Ramamurthy, odpowiedzialny za strategię i rozwój rynku platform branżowych w IBM.

Instytucje finansowe obecnie skupiają się na pracy nad technologicznym zapleczem. Przetwarzają ogromną ilość danych, którymi dysponują, i wykorzystują robotydo usprawnienia procesów. Zdaniem Shankera Ramamurthy’ego, nie powinny zapominać o funkcjonalnych platformach transakcyjnych, gdzie w jednym miejscu spotykają się kupcy i konsumenci. To za ich sprawą branże zaczynają się przenikać. Receptą na zaostrzającą się rywalizację jest kooperacja.

Pokolenie programistów

Na świecie około 5 mld osób korzysta z usług bankowych. Według statystyk, większość ma co najmniej smartfon. Do niedawna na świecie urządzeń było mniej niż ludzi — dziś szala przechyliła się na drugą stronę. Ze statystyk wynika również, że brak dostępu do urządzeń mobilnych skorelowany jest z brakiem dostępu do usług bankowych. Zdaniem Clive’a Ryana, dyrektora regionalnego w Facebooku, odpowiedzialnego za Europę Zachodnią i Środkowo-Wschodnią, to najtrafniej pokazuje kierunek zmian w sektorze finansowym.

— Nie chcemy stać się bankiem w przyszłości, ale obsługujemy wiele instytucji finansowych, które próbują zwiększyć efektywność i obniżyć koszty działalności, wykorzystując stworzone przez nas narzędzia — podkreśla ekspert z Facebooka.

Aleksander Poniewierski, partner Global loT Leader w EY, zwraca uwagę na zmiany pokoleniowe i zaufanie, które są dziś kluczem do sukcesu sektora finansowego.

— Wśród młodych ludzi ogromne znaczenie mają relacje. To one rządzą światem pokolenia — zauważa ekspert z EY.

Jego zdaniem, podejście młodych ludzi do technologii tłumaczy sukces takich start-upów, jak m.in. popularny wśród Polaków Revolut. Spółka stworzyła aplikację do wymiany walut po konkurencyjnych cenach, której integralną częścią jest karta płatnicza. Fintech dynamicznie rozbudowuje aplikację o kolejne rozwiązania wpisujące się w rynkowe trendy — np. kryptowalutowy portfel.

Kryptoboom

O kryptowalutach banki nie chcą słuchać. Poszukują natomiast hybrydy — wirtualnej waluty narodowej, czyli cyfrowego odpowiednika prawdziwego pieniędza. Taką inicjatywę podjęło kilka banków centralnych na świecie — m.in. Kanady, Singapuru, Rosji i Brazylii. Środowisko bankowe spogląda na wirtualne waluty z nadzieją na wykorzystanie tej technologii w przyszłości.

— Kryptowaluta banku centralnego musiałaby spełniać kilka podstawowych warunków, m.in. być bezpieczna, ogólnodostępna, a przede wszystkim musiałaby mieścić się w ramach prawnych. Żadna z dostępnych na rynku walut wirtualnych nie spełnia tych kryteriów — twierdzi John Velissarios, dyrektor zarządzający Global Blockchain Technology Lead w Accenture.

Uważa, że gdy nadejdzie ten moment, kryptowaluty całkowicie przemodelują struktury banków, a to z kolei wyeliminuje wielu pośredników finansowych. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Finansowa podróż w przyszłość