Fiskus narazi budżet państwa na straty

Jarosław Królak
opublikowano: 2003-10-29 00:00

Jeżeli już od 1 stycznia 2004 r. zaczną działać „duże” urzędy skarbowe, to może dojść do paraliżu systemu fiskalnego, a budżet może stracić krocie.

Plan, by od 1 stycznia 2004 r. „opiekę” nad około 30 tys. dużych firm przejęły wybrane urzędy skarbowe, może nie wypalić. Każda z obsługiwanych firm łatwo będzie mogła wykazać „niewłaściwość” takiego urzędu, co oznaczałoby nieważność postępowań podatkowych i uchylenie decyzji wydanych przez organy skarbowe. Może być to dobra metoda obrony przed niekorzystnymi dla firm decyzjami fiskusa. Eksperci alarmują, że stwarza to niebezpieczeństwo dla dochodów budżetu państwa.

Ministerstwo Finansów (MF) przystąpiło do tworzenia 19 specjalnych urzędów skarbowych przeznaczonych do rozliczania z podatków największych firm. Fiskus upiera się, że te urzędy muszą ruszyć 1 stycznia 2004 r., a taką możliwość dają przepisy ustawy o wojewódzkich kolegiach skarbowych i zmianie innych ustaw. Jednak resort myli się lub świadomie wprowadza podatników w błąd.

W publikacji z 20 października przedstawiliśmy opinie ekspertów podatkowych, którzy przeanalizowali odpowiednie przepisy. Okazuje się, że fiskus nie ma podstaw prawnych do przerejestrowania 1 stycznia 2004 r. „dużych” podatników do „dużych” urzędów skarbowych. Z przepisów wyraźnie wynika, że może to nastąpić dopiero od 1 stycznia 2005 r. „PB” wystąpił więc do MF o oficjalne stanowisko w tej sprawie. W odpowiedzi otrzymaliśmy pismo. Zdaniem ekspertów, interpretacja ministerstwa jest mylna, niejasna i nieprzekonująca. Resort po prostu bezpodstawnie uparł się przy dacie 1 stycznia 2004 r. A skutki tego mogą być katastrofalne dla budżetu państwa.

— Każda firma będzie mogła łatwo zakwestionować właściwość „dużego” urzędu skarbowego, powołując się na art. 247 §1 i §2 ordynacji podatkowej, co skutkować będzie uchyleniem decyzji organów skarbowych wydanych w stosunku do takiej firmy — mówi Andrzej Dębiec, szef działu podatkowego kancelarii prawnej Lovells.

— Wątpliwości są obiektywne, a resort ich nie rozwiewa. Może dojść do dezorganizacji systemu fiskalnego, co może zagrozić dochodom budżetu — mówi prof. Witold Modzelewski, prezes Instytutu Studiów Podatkowych.

Największe firmy zasilają w około 80 proc. konto budżetu państwa.

Fragment pisma MF do „PB”: „(...) Minister Finansów przystępując do organizacji wyspecjalizowanych urzędów skarbowych do obsługi „dużych podatników” wykorzystał delegację zawartą w art. 5 ust. 9c ustawy o urzędach i izbach skarbowych. Delegacja ta służy MF od 1 września 2003 r. i upoważnia do podjęcia wszelkich działań, związanych z powołaniem wyspecjalizowanych urzędów skarbowych z dniem 1 stycznia 2004 r. (...)”.

Za datą tą przemawiają także takie argumenty, jak dopuszczalność prawa skorzystania z delegacji w dacie jej nabycia oraz fakt, iż do utworzonych wyspecjalizowanych urzędów skarbowych przechodzą wszyscy podatnicy, którzy w okresie poprzedzającym rok 2004 spełnili kryteria określone w art. 5 ust. 9b (...)”.

— Art. 5 ust. 9c nowelizacji ustawy o urzędach i izbach skarbowych, na który powołuje się ministerstwo, ani słowem nie mówi o dacie 1 stycznia 2004 r. — wskazuje Andrzej Dębiec.

Co mówią przepisy? Art. 5 ust. 9b nowelizacji ustawy o urzędach i izbach skarbowych wejdzie w życie 1 stycznia 2004 r. Określa on kategorie podatników, którzy mają przejść do „dużych” urzędów skarbowych (ramka).

Natomiast art. 5a.1. mówi, że „dla podatników o których mowa w art. 5 ust. 9b, zmiana właściwości naczelnika urzędu skarbowego na właściwego w zakresie określonych kategorii podatników następuje z dniem 1 stycznia roku następującego po roku, w którym nastąpiło ich włączenie do danej kategorii podatników”.

Skoro więc ich włączenie nastąpi 1 stycznia 2004 r. (wtedy wejdzie w życie art. 5 ust. 9b), to zmiana właściwości urzędu skarbowego nastąpi po roku, czyli 1 stycznia 2005 r. Wtedy dopiero mogą ruszyć „duże” urzędy skarbowe.