Bardzo szybko Ministerstwo Finansów (MF) uporało się z przetargiem na dostawę usług sportowych dla urzędników resortu. Od jego ogłoszenia do wyłonienia zwycięzcy minęły tylko 3 tygodnie. Oferty zgłosiły trzy firmy warszawskie: O.K. System, FitFlex oraz VanityStyle. Wygrała ta trzecia. Nieznacznie pokonała rywali najkorzystniejszą ceną. Całkowita wartość zamówienia ma zamknąć się w kwocie 200 tys. EUR (bez VAT).
Zwycięzca informuje na swojej stronie internetowej, że gwarantuje usługi sportowe w ponad 2,9 tys. placówkach w 460 miastach. MF po raz pierwszy zdecydowało się zadbać o tężyznę fizyczną swoich podwładnych poprzez umożliwienie im korzystania z siłowni, zajęć fitness, pływalni.
W ogłoszeniu o przetargu przedstawiło dość wygórowane oczekiwania: nieograniczony dostęp (formuła open, 7 dni w tygodniu) co najmniej do 1,5 tys. obiektów sportowych w całym kraju. W województwie mazowieckim skarbowcy mają mieć dostęp do co najmniej 300 klubów fitness (w samej tylko Warszawie przynajmniej do 200). Duży nacisk zamawiający położył na baseny: w każdym mieście wojewódzkim urzędnicy mają mieć możliwość pławienia się w co najmniej jednej krytej pływalni,a w Warszawie — najmniej w 10.
Koszt ćwiczeń sportowych urzędników ma być pokrywany z pieniędzy funduszu socjalnego MF. Na razie nie wiadomo, ilu pracowników resortu będzie zainteresowanych ofertą. Podczas sondażu przeprowadzonego w samym ministerstwie zgłosiło się ok. 400 osób. MF twierdzi, że liczba chętnych będzie się systematycznie zwiększać.