Fiskus przerzuca ryzyko na podatnika

opublikowano: 04-06-2013, 00:00

Płatnik CIT utraci zwolnienie podatkowe, gdy jego europejska spółka zależna obniży swoją daninę o wypłaconą dywidendę. Problem w tym, że nie ma ona obowiązku informować o tym wspólnika

Resort finansów coraz chętniej przerzuca na podatników ciężar dowodu, że właściwie stosują prawo, a w zasadzie, że go nie łamią. Do tego np. zmierza projekt wprowadzenia klauzuli obejścia prawa przewidzianej w założeniach zmian Ordynacji podatkowej czy wykazania przez przedsiębiorców, że ich zagraniczne spółki zależne nie są tworami sztucznymi. Jednak lista pomysłów Ministerstwa Finansów (MF) wymagających od nich udowodnienia, że ich działania nie służą unikaniu opodatkowania, wydaje się nie mieć końca. Należy do nich np. zmiana, którą przewiduje projekt nowelizacji ustaw o podatkach dochodowych od osób prawnych (CIT) oraz fizycznych (PIT). Chodzi o przedsiębiorców, podlegających CIT, którzy uzyskują dywidendy oraz (lub) inne przychody z udziału w zyskach osób prawnych mających siedzibę lub zarząd poza Polską — w krajach członkowskich Unii Europejskiej (UE) lub należących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) — i nie płacą od nich podatku. Ze zwolnienia mogą skorzystać po spełnieniu kilku ustawowych warunków (patrz ramka).

ODPOWIEDZIALNOŚĆ: To resort finansów, nie podatnik, powinien ustalać, jak rozliczane są w innych krajach wypłaty z podziału zysków tamtejszych spółek — uważa Andrzej Dębiec, radca prawny z Hogan Lovells. [FOT. ARC]
ODPOWIEDZIALNOŚĆ: To resort finansów, nie podatnik, powinien ustalać, jak rozliczane są w innych krajach wypłaty z podziału zysków tamtejszych spółek — uważa Andrzej Dębiec, radca prawny z Hogan Lovells. [FOT. ARC]
None
None

Nowe zasady zwolnienia

Tak dobrze nie będzie po wejściu w życie projektowanej nowelizacji ustaw podatkowych, co według ostatniej wersji ma nastąpić 1 stycznia 2014 r. W każdym razie nie dla wszystkich.

Z przepisu, który dziś pozwala na zwolnienie, nie będzie można w pełni skorzystać, jeśli dywidendy i inne dochody czy przychody z udziału w zyskach zagranicznej spółki są w kraju jej siedziby objęte określonymi preferencjami — np. mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów, odliczone od dochodu czy podstawy opodatkowania albo od podatku. Według projektu zwolnieniem nie będzie objęta taka część kwoty należności przysługujących polskiej firmie, jaką zagraniczna spółka wypłacająca może rozliczyć preferencyjnie w jeden z wymienionych sposobów.

— Czyli jeśli dywidenda pomniejsza podatek spółki ją wypłacającej albo jest jej kosztem, polski podatnik będzie musiał zapłacić podatek w kraju — wyjaśnia Andrzej Dębiec, radca prawny, partner w kancelarii Hogan Lovells. Wynosi on 19 proc. Podatnik będzie musiał taką dywidendę dodać do pozostałych dochodów krajowych i od ich łącznej sumy na zasadach ogólnych odprowadzić CIT. Pomysł ma w zasadzie dwa źródła. Jedno to orzecznictwo sądów administracyjnych, które przyznaje prawo do zwolnienia, gdy wypłacane przez spółkę zależną zyski podlegają odliczeniu od podstawy opodatkowania tej spółki w państwie źródła tych zysków. MF nie zgadza się z tym. W uzasadnieniu do projektu resort przytacza wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z 29 listopada 2011 r., według którego zwolnienie z CIT przysługuje niezależnie od sposobu traktowania przychodu z akcji przez władze podatkowe kraju ich pochodzenia (sygn. II FSK 942/10). W sprawie chodziło o prawo Luksemburga. W ocenie resortu finansów taka wykładnia podważa sens dyrektyw unijnych.

— Celem zwolnienia z opodatkowania dywidend wypłacanych pomiędzy podmiotami powiązanymi jest wyeliminowanie podwójnego opodatkowania zysków — przypomina MF. Fiskus dodaje, że gdy nie są one opodatkowane w państwie źródła, to zwolnienie dochodów z tytułu podziału zysków powoduje nie tyle zniesienie podwójnego opodatkowania, ile ich podwójne nieopodatkowanie.

— W Luksemburgu o takie wypłaty z zysku można pomniejszyć koszty, a jednocześnie w Polsce są wolne od CIT. Dywidenda przynosi korzyść w państwie, w którym jest wypłacana — wyjaśnia Andrzej Dębiec.

Kliknij tutaj, aby przeczytać cały tekst

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane