Forum to samo, ale nie takie samo

Jacek ZalewskiJacek Zalewski
opublikowano: 2025-09-02 20:38

Generalny azymut tematyczny XXXIV Forum Ekonomicznego (FE) w Karpaczu (do XXIX edycji odbywało się w Krynicy-Zdroju) wypisany został na płóciennych torbach z materiałami dla uczestników z cudzoziemska „What Future for Europe?”.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Odpowiedź jest wielowątkowa, podzielona na masę odbywających się jednocześnie cząstkowych paneli i prezentacji. Hasła tematycznych bloków brzmią: sztuczna inteligencja, cyberbezpieczeństwo, ochrona zdrowia, regiony, gospodarka, budownictwo i inwestycje, gospodarka żywnościowa, polityka międzynarodowa i bezpieczeństwo, społeczeństwo, zrównoważony rozwój, książki, strefa uczelni, Dolny Śląsk (patron forum) oraz Karpaty – ten ostatni pakiet debat od wielu jeszcze krynickich lat prowadzi PiS.

Coroczne forum wizerunkowo jest to samo, ale merytorycznie absolutnie nie takie samo. Postępuje systematyczna ewolucja. W tym roku panele poświęcone tzw. tradycyjnej gospodarce oczywiście są ważne, ale akcent wizerunkowy zdecydowanie przesunął się w stronę technologii z wysokiej półki, cyfryzacji, cyberbezpieczeństwa oraz sztucznej inteligencji. Charakterystycznym znakiem czasów jest także pawilon poświęcony wszechstronnej obronie cywilnej, w którym można zapoznać się z propozycjami… wolnostojących schronów przydomowych, do montażu na powierzchni terenu, ale potem do zakopania. Przez wiele lat integralnym elementem wyposażenia willi były raczej baseny…

Zmieniła się także struktura głównych partnerów biznesowych organizującego forum Instytutu Studiów Wschodnich. W pradawnych czasach krynickich FE stało największymi spółkami skarbu państwa. Do legend przeszły współorganizowane przez nie składkowe bankiety na szczycie Jaworzyny Krynickiej. Tamta epoka jednak dawno wyparowała, jeszcze w epoce rządów PiS wydany został państwowym gigantom rozkaz odwrotu od FE. W Karpaczu próżno szukać ogromnych balonów reklamowych w barwach powiedzmy Orlenu czy choćby dolnośląskiego KGHM. Nieliczne wielkie podmioty się ostały, trwa na przykład Polska Grupa Zbrojeniowa z polecenia ministra obrony. Lista partnerów obejmuje natomiast masę firm średnich czy wręcz biznesowej drobnicy, ale także gigantów od Allegro po Ubera. Generalnie taka piramida o rozłożystej podstawie na pewno jest konstrukcją bardziej wytrzymałą na wstrząsy. Charakterystyczny jest także odwrót od uczestnictwa będących tradycyjnymi partnerami dwustronnych izb gospodarczych. Najbardziej rzuca się w oczy brak Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce. Rok temu AmCham zorganizowała w swoim stoisku zabawę w amerykańskie wybory prezydenckie i według głosowania forumowiczów z Karpacza wygrała dosyć pewnie Kamala Harris.

Tytuł Człowieka Roku Forum Ekonomicznego był oczywistością. We wtorek już od rana, jeszcze przed formalnym posiedzeniem i głosowaniem rady programowej FE, zadawałem organizatorom pytanie retoryczne „Kto zostanie Człowiekiem Roku i dlaczego Krzysztof Gawkowski”. Wicepremier i minister cyfryzacji wniósł w tym roku wyjątkowo duży wkład programowy i organizacyjny, czym sobie na statuetkę zapracował. Przypomnę, że rok temu tytuł otrzymał jego wicepremierowski kolega Władysław Kosiniak-Kamysz. Wieloletnią generalną tradycją FE jest wręczanie statuetki osobom ze świata polityki fizycznie w Krynnicy/Karpaczu obecnym (wyjątkiem był Wołodymyr Zełenski, a dawno temu Jan Paweł II), ostatnio wyróżnienie zjechało z poziomu prezydencko-premierowskiego do wicepremierowskiego. Poza ministrem cyfryzacji, w tym roku pierwszy raz z własnym rozbudowanym merytorycznie pawilonem resortowym występuje na forum Marcin Kulasek, minister nauki i szkolnictwa wyższego. Zatem za rok może być dla organizatorów kandydatem do wyróżnienia jak znalazł. No, chyba, że Karpacz zaszczyci fizycznie własnym majestatem sam Karol Nawrocki…

Możesz zainteresować się również: