Według kanclerza Niemiec Friedricha Merza, który wystąpił w czwartek z przemówieniem podczas forum ekonomiczneog w Davos, celem zbliżających się rozmów w sprawie Grenlandii jest uzgodnienie ściślejszej współpracy między sojusznikami w celu wzmocnienia bezpieczeństwa w Arktyce.
- Popieramy rozmowy między Grenlandią, Danią i Stanami Zjednoczonymi na temat tych zasad. Zmierzamy w dobrym kierunku – powiedział kanclerz Niemiec.
Stwierdził jednocześnie, że świat wkroczył w nową niebezpieczną erę, w której liczy się tylko siła.
- Nie jest to przyjemne. W XX wieku mój kraj, Niemcy, podążał tą drogą aż do samego końca - powiedział Friedrich Merz.
Wskazał, że w obecnej sytuacji międzynarodowej siła Europy opiera się na trzech filarach: bezpieczeństwie, konkurencyjności i wolności. Uważa, że inwestycje poczynione obecnie w celu wzmocnienia obronności Europy otworzą przed kontynentem nowe możliwości. Przywiązuje dużą wagę do tego, aby UE kontynuowała prace nad wzmocnieniem konkurencyjności.
Wraz z premier Włoch Giorgią Meloni kanclerz Niemiec opracował kilka propozycji dotyczących sposobu realizacji tego zadania, które zostaną przedstawione podczas specjalnego posiedzenia UE poświęconego konkurencyjności. Do tego posiedzenia dojdzie w lutym.
- Proponujemy wprowadzenie hamulca bezpieczeństwa dla biurokracji, wstrzymanie prac legislacyjnych oraz modernizację budżetu UE, w którym konkurencyjność zostanie postawiona w centrum uwagi - powiedział Friedrich Merz.
Kanclerz Niemiec podkreślił również w wystąpieniu znaczenie szybkiego postępu rynku kapitałowego. Niemcy zamierzają obecnie podjąć zdecydowane działania w celu przyciągnięcia inwestycji zagranicznych, a także rozbudować nowe możliwości w zakresie sztucznej inteligencji, które mogą wykorzystać ogromne zasoby danych przemysłowych tego kraju.
- Świat wokół nas zmienia się w niespotykanym dotąd tempie. Świat mocarstw to nowa rzeczywistość. Europa to zrozumiała, Niemcy również. Musimy sprostać tym wyzwaniom - powiedział Friedrich Merz.
