Funt jeszcze nie wyszedł na prostą

Zgoda parlamentu na umowę o wyjściu z UE to dobry znak dla brytyjskiej waluty, jednak dyskonto w jej notowaniach na razie nie zniknie całkowicie.

Notowania funta korygowały dynamiczny rajd z poprzednich dni, po tym jak we wtorek wieczorem Izba Gmin przyjęła ustawę wprowadzającą w życie umowę o wyjściu z UE, jednak nie zgodziła się na przyspieszenie jego harmonogramu. W środę za brytyjską walutę, będącą najlepiej spisującym się w ostatnim miesiącu z ważniejszychśrodków płatniczych, płaciło się 1,287 USD oraz 4,95 zł, odpowiednio o 1,1 proc. oraz 0,8 proc. mniej niż na szczycie z poniedziałku. Rozstrzygnięcia w parlamencie potwierdzają, że ryzyko nieuporządkowanego brexitu znacząco spadło (ocenia się je obecnie na zaledwie kilka procent, choć jeszcze niedawno było to nawet 40 proc.). Z drugiej strony jednak oznaczają, że zbliżający się termin opuszczenia UE będzie musiał zostać przesunięty.

„Mamy do czynienia z przełomem, na który liczyły rynki i sam Boris Johnson” — zauważa w nocie do klientów Ben Emons, dyrektor w firmie doradczej Medley Global Macro.

— Ubiegłotygodniowe silne zwyżki były w dużej mierze oparte na założeniu, że rozwód zostanie dopięty do 31 października, a ewentualne opóźnienie będzie bardziej wynikać z technicznych, a nie politycznych przesłanek. Dlatego korekta, w którą weszły notowania funta, może rozciągnąć się w czasie — studzi jednak optymizm Marek Rogalski, analityk DM BOŚ.

O dalszym przebiegu zdarzeń zdecyduje strona unijna, która otrzymała wniosek o opóźnienie terminu brexitu, jednak bez podpisu brytyjskiego premiera. Zdaniem ekspertów im bardziej wydłużony zostanie termin, tym gorzej dla funta, a to ze względu na utrzymanie się rynkowej niepewności. Krótkie, np. dwutygodniowe przesunięcie zapewne doprowadziłoby do niewielkiego pogłębienia korekty notowań brytyjskiej waluty, bo inwestorzy z kupnem wstrzymywaliby się do ostatecznego potwierdzenia, że brexit będzie uporządkowany.

24098342-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Kryptonewsy
Newsletter dla wszystkich, którzy interesują się kryptowalutami, ich wydobyciem i technologią blockchain.
ZAPISZ MNIE
Kryptonewsy
autor: Karolina Wysota
Wysyłany raz w miesiącu
Karolina Wysota
Newsletter dla wszystkich, którzy interesują się kryptowalutami, ich wydobyciem i technologią blockchain.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Jednak już trzymiesięczne przedłużenie groziłoby odwróceniem większości wcześniejszego umocnienia funta, którego indeks siły wobec innychskoczył między początkiem lipca a poniedziałkowym szczytem o 8 proc. Głównym źródłem niepewności stają się teraz oczekiwania, że w razie odłożenia brexitu do stycznia premier Boris Johnson może zechcieć wykorzystać poprawę notowań torysów do rozpisania na grudzień przyspieszonych wyborów.

— Inwestorzy mogą obawiać się przedterminowych wyborów, bo mogą one stać się czymś w rodzaju drugiego referendum w sprawie brexitu — przyznaje Marek Rogalski.

Z drugiej strony całkowite wymazanie z notowań funta dyskonta związanego z ryzykiem nieuporządkowanego brexitu oznaczałoby wzrost znaczenia dla inwestorów polityki banku centralnego. W weekend gubernator Banku Anglii Mark Carney powiedział, że zgoda parlamentu na umowę brexitową uczyniłaby politykę pieniężną „nieco ciekawszą”. Instytucja wcześniej nie wykluczała, że w przypadku brexitu z umową może wręcz dojść do podwyżki stóp, jednak rynki niezmiennie oczekują, że do końca przyszłego roku główna stopa procentowa spadnie o 20 pkt baz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu