Ropa Brent tanieje obecnie o 11,25 proc. do 87,88 USD za baryłkę.
Francuski minister finansów Roland Lescure powiedział, że G-7 chce być gotowa do uruchomienia rezerw ropy „w razie potrzeby”. Dlatego zleciła MAE sprawdzenie, jaką ilość ropy z zapasów można skierować na rynek.
MAE, która nadzoruje wykorzystanie rezerw ropy naftowej w państwach OECD, ma omówić tą kwestię na posiedzeniu zarządu, które odbędzie się jeszcze we wtorek.
Fatih Birol, szef MAE, w oświadczeniu wydanym po spotkaniu ministrów G7 zauważył, że „sytuacja na rynkach ropy naftowej pogorszyła się w ostatnich dniach”.
W poniedziałek kurs ropy Brent, która jest globalnym benchmarkiem, rósł do 119,50 USD i był najwyższy od 2022 roku. Zaczął spadać dopiero wieczorem po wypowiedziach prezydenta Donalda Trumpa, w których sugerował bliskie zakończenie wojny z Iranem.
Francja sprawuje obecnie przewodnictwo w G-7. W skład grupy wchodzą najbardziej uprzemysłowione gospodarki świata: USA, Kanada, Japonia, Niemcy, Francja, Włochy i Wielka Brytania.
