Gaz ziemny staniał na europejskiej platformie TTF w poniedziałek o 5 proc. do 48,13 EUR za 1 MWh. To jego najniższa cena od 27 stycznia. Przez kolejne pięć sesji kurs spadł o 15 proc.
Gaz drożał w styczniu z powodu obaw wywołanych przez szybką redukcję zapasów w europejskich magazynach. Spekulowano o trudnością i wysokim kosztem ich uzupełnienia przed kolejną zimą. Obawy osłabły po doniesieniach o rozmowach na poziomie Unii Europejskiej w sprawie złagodzenia wymagań dotyczących poziomu rezerw gazu w określonym czasie. Pomaga również pogoda, która w północno-zachodniej części kontynentu ma być wyższa niż przeciętnie w nadchodzących dniach.
Analitycy Rystad Energy napisali w raporcie opublikowanym w poniedziałek, że spodziewają się spadku zapasów gazu w podziemnych magazynach w Europie do ok. 43 mld metrów sześciennych, co odpowiada 39 proc. zapełnienia, a następnie wzrostu do ok. 48 mld metrów sześciennych, czyli 43 proc. zapełnienia na koniec sezonu grzewczego pod koniec marca.
Gaz ziemny tanieje również w związku z oczekiwaniem, że forsowane przez USA zakończenie wojny w Ukrainie spowoduje przynajmniej częściowy powrót rosyjskiego gazu na europejski rynek.
