GetBack uważa się za pokrzywdzonego. Kurs w dół

opublikowano: 15-12-2017, 13:31
aktualizacja: 15-12-2017, 13:36

Notowania GetBacku spadają po informacjach o nieprawidłowościach w jednej z kancelarii komorniczych i zatrzymaniu przez ABW jednego z pracowników spółki.

Chcesz być na bieżąco z informacjami na temat Getbacku? Zapisz się na nasz darmowy newsletter>

ABW zatrzymała jednego z pracowników GetBacku (fot: ilustr.)
Zobacz więcej

ABW zatrzymała jednego z pracowników GetBacku (fot: ilustr.) Wojtek Wilczynski _ FORUM

W specjalnym oświadczeniu zarząd GetBacku poinformował, że już 8 grudnia złożył wniosek do Prokuratury Okręgowej w Warszawie o nadanie spółce statusu pokrzywdzonej w postępowaniu w sprawie dotyczącej nieuprawnionego wykorzystywania danych z systemu PESEL.

Jak wynika z komunikatu na stronie warszawskiej Prokuratury Okręgowej, wespół z ABW prowadzi ona śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełniania obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy publicznych – komorników sądowych – którzy będąc zobowiązanymi do ochrony danych osobowych, doprowadzili do niewłaściwego wykorzystania dostępu i nieuprawnionego wykorzystania danych zawartych w rejestrze PESEL, przez co doszło do ich udostępniania lub umożliwienia dostępu do nich osobom nieuprawnionym, a także w sprawie uzyskania bez uprawniania dostępu do danych osobowych zawartych w rejestrze PESEL przez osoby nieupoważnione. 

Śledztwo zostało wszczęte już 18 sierpnia 2017 r. po zawiadomieniu z Ministerstwa Cyfryzacji. 

"7 grudnia 2017 r. na polecenie prokuratora, funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali cztery osoby związane z przestępczym procederem nieuprawnionego pobierania danych z bazy PESEL, w tym komornika sądowego prowadzącego kancelarię komorniczą w Warszawie - Rafała W., byłego pracownika kancelarii komorniczej – Agnieszkę B., byłego asesora komorniczego i jednocześnie pracownika firmy windykacyjnej – Grzegorza G. oraz administratora systemu informatycznego kancelarii – Bartłomieja W." - podano.

"Wbrew pojawiającym się w mediach sugestiom spółka jednoznacznie i kategorycznie stwierdza, że nigdy nie miała bezpośredniego dostępu do bazy danych PESEL w sposób umożliwiający pozyskanie danych osobowych osób zadłużonych. Władze spółki do momentu sformułowania zarzutów przez prokuraturę pracownikowi nie posiadały informacji, że mógł on łamać prawo. Zarząd Spółki jednocześnie oświadcza, że bieżąca działalność biznesowa spółki przebiega bez najmniejszych zakłóceń.  Niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia ze strony prokuratury o podjęciu działań wobec naszego pracownika, uruchomione zostały właściwe procedury oraz wszczęte wewnętrzne postępowanie sprawdzające. Spółka podjęła decyzję o natychmiastowym zwolnieniu pracownika GetBack S.A., wobec którego toczy się postępowanie, oraz dwóch innych pracowników Spółki" - głosi komunikat GetBacku.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GetBack uważa się za pokrzywdzonego. Kurs w dół