Getin i Idea musiały podbić stawkę

opublikowano: 09-12-2018, 22:00

Zgłoszony w listopadzie przez jednego z członków RPP wniosek o podniesienie stóp procentowych Adam Glapiński, prezes NBP, uznał za „egzotyczny”. Większość banków nie ma więc powodów, by poprawić warunki lokat. Wyjątkami są Idea i Getin

Najkrótsze (1-3 miesiące)

Artur Klimczak, prezes Getin Noble Banku, tzw. szumem medialnym po ujawnieniu treści spotkania byłego przewodniczącego KNF Marka Ch. z biznesmenem Leszkiem Czarneckim tłumaczył wzmożone odpływy pieniędzy klientów z banku w ostatnich tygodniach. Jak zapewnił, strumień już się zmniejszył, w czym zapewne pomogły gwałtowne podwyżki oprocentowania lokat, oferowanych przez Getin i pokrewne marki — Noble, Lion’s i Idea. W zestawieniu rozwiązań na okres do 3 miesięcy, z których skorzystanie nie wymaga spełnienia dodatkowych warunków, na czoło wysunął się właśnie Getin z 2-miesięczną lokatą Mobilną, oprocentowaną w wysokości 4 proc. Limit wkładu w tym przypadku to 20 tys. zł. Znacznie więcej, bo 1 mln zł, można zdeponować w Idea Banku, który podniósł oprocentowanie większości lokat, w tym stawkę lokaty Beztroskiej do 3,9 proc. z 2,7 proc. Na standardowej oprocentowanie to 3,5 proc., a na lokacie Wielki Procent 3,2 proc. Trzeci w rankingu Plus Bank na kilku rozwiązaniach o różnych nazwach i kanałach dostępu (tradycyjnie, przez aplikację itd.) proponuje po 2,4 proc. Ciekawą ofertę ma Bank Millennium, choć jej największą wadą jest niski limit wkładu. To zaledwie 10 tys. zł. Lokatę na 3 miesiące można założyć tylko poprzez aplikację mobilną, a jej standardowe oprocentowanie to 2,25 proc. Stawkę można podbić do 2,5 proc. w skali roku, jeśli skorzystamy z funkcjonalności rozszerzonej rzeczywistości (trzeba ją wybrać w aplikacji i skierować aparat telefonu na dedykowany baner).

Millennium utrzymał w ofercie lokatę Lubię to polecam, na której otrzymanie 4 proc. wymaga spełnienia kilku warunków (jak posiadanie konta osobistego i skuteczne polecenie jednego z kont znajomemu, który na dodatek spełni kolejne warunki). Podobnie jest w przypadku innych depozytów z taką stawką, dostępnych w Plus Banku, Nest Banku, Idea Banku i jego oddziale — Lion’s Banku. Ich wspólną cechą jest dość niski limit wkładu (10-20 tys. zł).

Na 6 miesięcy

Jeszcze w listopadzie Idea Bank miał w InBanku godnego rywala w rankingu lokat na 6 miesięcy, których założenie nie wiąże się z koniecznością spełnienia dodatkowych warunków. Po nerwowej reakcji klientów pierwszego na wybuch afery KNF oprocentowanie niemal wszystkich lokat, dostępnych w instytucji, poszło w górę. W przypadku półrocznej lokaty Nr 1 podwyżka sięga aż 1,1 pkt. proc. Oprocentowanie w wysokości 3,5 proc. jest bezkonkurencyjne, a drugą pozycję w rankingu również zajmuje produkt Idea Banku — Lokata Standardowa. Oba rozwiązania poza oprocentowaniem i limitem wkładu (1 mln zł) różnią się tym, że po pierwsze można sięgnąć każdym kanałem — online, przez aplikację lub w tradycyjny sposób. Standardowa dostępna jest tylko telefonicznie. mają kilka różnic. W obu limit wkładu to 1 mln zł. Każda z lokat odnawia się automatycznie, przy czym ta z nr 1 odnawia się na standardową, a więc oprocentowaną niżej (można jednak zmienić dyspozycję i wybrać inną z lokat nieodnawialnych). Idea Bank na stronach internetowych wielkimi literami przypomina, że depozyty do równowartości 100 tys. EUR są gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Również w przypadku InBanku pojawia się to zastrzeżenie, przy czym gwarantem jest estoński odpowiednik. W InBanku oprocentowanie lokat nie zmieniło się i w przypadku półrocznej wynosi 2,65 proc. Do czołówki doszlusował Plus Bank, który podniósł oprocentowanie różnych lokat do 2,6 proc.

W porównaniu z lokatami bez dodatkowych warunków te z drugiej części zestawienia, wymagające znacznie więcej zachodu od klienta, wypadają dość blado. Co prawda Nest Bank nieustannie wabi lokatą z oprocentowaniem w wysokości 4 proc., ale nieustannie limit wkładu jest tam niski i wynosi 10 tys. zł. Konieczne jest założenie konta osobistego, przelewanie na nie wynagrodzenia w wysokości nie mniejszej niż 1 tys. zł (lub na konto firmowe 6 tys. zł i opłacanie zaliczki podatku lub płatności składki do ZUS). Na spełnienie tych warunków jest 60 dni od otwarcia lokaty, w przeciwnym razie oszczędności zostaną objęte niższym oprocentowaniem. Zanim się na to zdecydujemy, policzmy dochód: po pół roku od kwoty 10 tys. zł będzie to netto 161 zł.

Na 12 miesięcy

Jeżeli mówimy o bazie kapitałowej, to widać, że jest ona pod tym względem ułomna, gdyż zadłużamy się na długie okresy, a oszczędzamy krótkoterminowo — powiedziała kilka dni temu prof. Teresa Czerwińska, szefowa resortu finansów, który niedawno wprowadził do oferty obligacje o trzymiesięcznym terminie wykupu. Ich oprocentowanie wynosi 1,5 proc., co nie przeszkadza w tym, by były bardzo popularne wśród inwestorów detalicznych. Ministerstwo Finansów płaci jednak premię za cierpliwość, bo im dłuższy termin do wykupu obligacji, tym oprocentowanie wyższe. W bankach jest inaczej: dłuższe lokaty przynoszą niższe odsetki niż krótsze. Najwyższą propozycję ma Idea Bank, który na rocznej lokacie Nr 1 naliczy 3,2 proc. Na półrocznej jest to 3,5 proc., na trzymiesięcznej 3,9 proc. Warunków do spełnienia w żadnym z przypadków nie ma, a lokatę można otworzyć każdym dostępnym kanałem.

Propozycja Idea Banku jest zdecydowania lepsza od jakiejkolwiek innej, oferowanej nawet przez te banki, w których aby skorzystać z relatywnie wysokich odsetek trzeba spełnić dodatkowe warunki. W Nest Banku najwyżej oprocentowana jest lokata Lojalna (2,85 proc.), w której limit wkładu to 2 mln zł. Trzeba przelewać co miesiąc wynagrodzenie na powiązany ROR w kwocie co najmniej 1 tys. zł, a jeśli dysponujemy rachunkiem firmowym, to wpływy muszą przekraczać 6 tys. zł miesięcznie. Trzeba ponadto opłacić z rachunku zaliczkę podatku dochodowego lub składkę do ZUS.

2,85 proc. na lokacie oferuje też InBank, który nie wymaga spełnienia dodatkowych warunków. Kwoa maksymalna, którą można zdeponować, jest jednak znacznie niższa niż w Nest Banku, bo wynosi 50 tys. zł. Na 2,5 proc. można liczyć w Getin Banku (z tym samym zastrzeżeniem, co w przypadku Idea Banku: obie instytucje realizują program naprawczy, ale depozyty do wysokości równowartości 100 tys. EUR gwarantowane są przez BFG), a na nieco ponad 2 proc. w Toyota Banku. NeoBank naliczy 2,3 proc., ale tylko nowym klientom, którzy skorzystają z EnergoLokaty 12M. Jej limit kwotowy to 100 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Getin i Idea musiały podbić stawkę