Giełdy w Europie najniżej od stycznia ubiegłego roku

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2025-04-07 12:11

Paniczna wyprzedaż przetacza się przez największe parkiety w Europie. Przecena napędzana jest obawami o skutki amerykańskich ceł oraz groźbę recesji. Spadkom przewodzą sektory energetyczny i finansowy. Zyski oddaje także dotychczasowy lider rynku – zbrojeniówka.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Paneuropejski indeks Stoxx Europe 600 spadł o 6,5 proc., pogłębiając ubiegłotygodniowe straty. Następnie skala zniżki została nieco ograniczona – do okolic 5,6 proc. W rezultacie wskaźnik oscyluje na poziomach ostatnio obserwowanych na początku 2024 r. Referencyjny indeks jest o około 17 proc. niższy od swojego historycznego maksimum osiągniętego w marcu.

Spadki notowane są we wszystkich 20 sektorach indeksu Stoxx 600. Największe zniżki odnotowały sektory bankowy, energetyczny i ubezpieczeniowy.

Eksperci podkreślają, że kwiecień przyniósł nagły zwrot akcji po tym, jak europejskie akcje rosły w pierwszym kwartale, napędzane optymizmem związanym z reformami fiskalnymi w Niemczech. Liczono, że pobudzą one wzrost zarówno w największej gospodarce Europy, jak i w całej strefie euro oraz Unii Europejskiej. Nadzieje wiązano również z większym wsparciem ze strony Europejskiego Banku Centralnego, a perspektywa niższych stóp procentowych pomogła regionowi prześcignąć w I kwartale amerykański indeks S&P 500.

Subindeks europejskich banków jest na dobrej drodze do wejścia w rynek niedźwiedzia w przypadku niektórych walorów, zwłaszcza Commerzbanku i Deutsche Banku. W poniedziałek korekta na ich akcjach sięgnęła ponad 10 proc.

Poza segmentem finansowym i energetycznym (dotkniętym głównie przez silną przecenę ropy naftowej), w niełasce inwestorów znalazły się akcje europejskich spółek zbrojeniowych. W wyniku ostatniej korekty oddały one część tegorocznych zysków. Indeks spółek z branży lotnictwa i obronności, który wcześniej notował rekordowe wzrosty, spadł w poniedziałek o niemal 9 proc., kontynuując 8 proc. przecenę z piątku.

Jeśli straty będą się utrzymywać, będzie to największy jednodniowy spadek od początku kwietnia 2020 r. Mimo to indeks pozostaje na 18 proc. plusie od początku roku, choć jeszcze tydzień temu jego wzrost wynosił 30 proc.

Notowania niemieckich firm Rheinmetall i Hensoldt spadły od 8 do 10 proc. Z kolei największy europejski koncern zbrojeniowy pod względem wartości rynkowej – BAE Systems – uległ przecenie na poziomie ok. 4 proc. Silna podaż ujawniła się także na walorach francuskich gigantów, takich jak Dassault Aviation i Thales, a także szwedzkiego Saaba.

Możesz zainteresować się również: