Gorący problem klimatyzacji

opublikowano: 27-03-2019, 22:00

Co trzecia samochodowa klimatyzacja może być „nabita” gazem z przemytu. Szacuje się, że wartość nielegalnego obrotu tą substancją przekracza w Polsce 200 mln zł.

Obecne regulacje unijnego rynku dotyczące wymiany czynnika chłodniczego stosowanego w klimatyzacjach samochodowych zmierzają do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych zawierających fluor. Doprowadziły one do wprowadzenia ograniczeń w obrocie powszechnie stosowanym czynnikiem R134a oraz wydania specjalnych rozporządzeń dotyczących zarówno jego importu spoza UE, jak i obrotu dokonywanego na rynku wewnętrznym. Regulacje wprowadzone w 2014 i 2015 r. sprawiły, że jego cena drastycznie wzrosła.

Nałożenie radykalnych obowiązków na dystrybutorów i warsztaty przyniosło jednak niepożądany efekt w postaci rozwinięcia nielegalnego importu tych substancji i działalności szarej strefy, która pozostaje bez kontroli. Ten sam problem dotyka także inne branże, jak chłodnictwo i budownictwo (w zakresie urządzeń klimatyzacyjnych).

Dystrybutorzy z branży motoryzacyjnej, członkowie Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych, którzy zajmują się sprzedażą czynnika R134a, po raz pierwszy od wielu lat zanotowali spadek jego sprzedaży przy jednoczesnym znacznym wzroście pozostałej części swojego biznesu. Zdaniem niektórych był on spowodowany mniejszym zużyciem R134a ze względu na jego wysoką cenę.

— Użytkownicy pojazdów rezygnowali z serwisu klimatyzacji, godząc się niejako na jej nieskuteczne działanie. Większość jednak tłumaczyła tak znaczący spadek sprzedaży obecnością na rynku produktu nielegalnego pochodzenia — mówi Alfred Franke, prezes SDCM.

Ten nielegalny czynnik chłodniczy był i wciąż jest dostępny w jednorazowych butlach, choć jest to opakowanie niedozwolone w całej UE. Największym problemem jest oczywiście zawartość takiego opakowania, gdyż żaden warsztat bez specjalnych testów nie jest w stanie sprawdzić, jaka substancja się w nim znajduje. Należy pamiętać, że czynnik chłodniczy wątpliwego pochodzenia może być niebezpieczny zarówno podczas normalnego użytkowania, jak i podczas serwisowania. Ostrożne szacunki branży wskazują, że udział nielegalnie sprowadzanego gazu w jednorazowych butlach oscyluje wokół 30 proc. udziału w rynku motoryzacyjnym, a to bardzo dużo. Nielegalny import trafia do nas z Turcji i Ukrainy.

— Współpracujące z SDCM organizacje z innych krajów UE potwierdzają, że nielegalny import ma miejsce również na ich rynki. Ponadto warto tu podkreślić, że zgodnie z prawem unijnym tego gazu nie można wwozić na obszar UE w jednorazowych pojemnikach — mówi Alfred Franke.

Według szacunków wartość przemytu i nielegalnego obrotu to ponad 200 mln zł w skali roku.

Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
×
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane