GPW: Ponar znów w centrum uwagi

KZ
opublikowano: 2007-08-22 13:46

Akcje wadowickiej spółki, kierowanej przez Arkadiusza Śnieżkę, zyskują 85 proc. po tym, jak kurs skorygowano o teoretyczną wartość prawa poboru nowej emisji.

Kurs odniesienia na dzisiejszą sesję ustalono na 12,52 zł, ale pierwsze transakcje zawarto z ceną 32 proc. wyższą. Później było już tylko lepiej, a około godz. 13.30 walory Ponaru wyceniane są na około 23 zł.

Inwestorów znów skusiła magia emisji z prawem poboru. Spółka chce sprzedać w ten sposób 30 mln akcji po 5 zł za sztukę. Pozyskane środki (150 mln zł) pójdą na rozwój firmy w sektorze deweloperskim, a także na przejęcia firm z branży hydraulicznej w Stanach Zjednoczonych. Podobno są już wytypowane dwa podmioty.

Jeśli przyjąć, że rynek prawidłowo wycenia spółkę, jej kapitalizacja po uwzględnieniu nowej emisji sięgnęłaby 840 mln zł. Jeszcze w połowie 2006 r.
wartość rynkowa Ponaru wynosiła około 25 mln zł. W drugim półroczu kurs urósł ponad 4,5-krotnie, a jedną z przyczyn była zapowiedź przeprowadzenia dużej emisji tanich akcji z prawem poboru. Liczba akcji wzrosła z 867 tys.
do 5,199 mln. Kiedy 10 stycznia cenę akcji korygowano o teoretyczną wartość prawa poboru, kurs odniesienia wyznaczony przez GPW wynosił 20,60 zł. Na pierwszej sesji po odjęciu PP wzrósł o 10,6 proc. do 22,80 zł. Później jednak znów szybko poszedł w górę i na początku kwietnia za akcje producenta hydrauliki płacono już ponad 100 zł.

Kiedy w maju do obrotu wchodziły prawad do akcji nowej emisji, na pierwszej sesji kurs "starych" akcji spadł o 11 proc. do 69 zł, a w ciągu kolejnych trzech zniżkował do 54,30 zł. Ci, którzy kupili akcje tuż przed korektą o PP i cierpliwie je trzymali, a także objęli nową emisję, i tak zarobili 200 proc. Ale warto pamiętać, że wówczas nastroje na rynku były zgoła odmienne, inny sentyment panował także wobec emisji z prawem poboru. Dziś spora część inwestorów woli nie ryzykować długiego mrożenia środków do momentu wprowadzenia do obrotu praw do akcji nowej emisji, stąd też przed korektą o prawo poboru akcje spółki wyraźnie traciły.

Dziś trudno przewidzieć, kiedy nowe walory (przypomnijmy - 30 mln sztuk) wejdą do obrotu. Prospekt emisyjny od 20 lipca czeka na zatwierdzenie w Komisji Nadzoru Finansowego.

Po dwóch kwartałach skonsolidowany zysk netto Ponaru wynosi 16,8 mln zł. W przeważającej mierze jest on efektem zaksięgowania wzrostu wyceny posiadanego pakietu akcji Relpolu. Na poziomie operacyjnym spółka wypracowała zysk w wysokości ledwie 1,1 mln zł.

Kamil Zatoński

Możesz zainteresować się również: