Polscy inwestorzy z coraz większą zazdrością zerkają na parkiety w Budapeszcie, Pradze, Moskwie czy nawet Bukareszcie, gdzie indeksy zawędrowały na najwyższe od lat poziomy. W piątek GPW ponownie była słabsza od światowych giełd, które niezwykle szybko powróciły do równowagi po słabych prognozach Microsoftu. Pod koniec sesji nastroje pogorszył jeszcze Elektrim, który znowu zmienił prezesa.
Przez prawie cały dzień najsłabszym blue chipem był KGHM. Rynek z uśmiechem przyjął zamiar opublikowania 40-letniej strategii dla KGHM. Ciekawe, skąd władze spółki wiedzą, do czego w 2042 r. wykorzystywana będzie miedź i ile abonentów będzie miała wówczas Telefonia Dialog. Ta ostatnia to prawdziwa kula u nogi dla całej grupy, więc zdementowanie doniesień o znalezieniu dla niej inwestora pogłębiło przecenę konglomeratu. Nie bez znaczenia był także spadek ceny miedzi o 1 proc. w Londynie.
Korekta dosięgła w końcu banki. Początkowo przecenie przewodził BRE. Spółka ta nie korzysta praktycznie z obecnej minihossy w sektorze, bo jest postrzegana jako bank o innym (czytaj drapieżnym) charakterze. W drugiej części sesji jeszcze słabsze od BRE były papiery Pekao, ulubieńca zagranicznych analityków i inwestorów.
Zbliża się 23 kwietnia, czyli termin zgromadzenia wierzycieli Elektrimu, ale końca kłopotów spółki nie widać. Rynek zareagował pogłębieniem spadku kursu holdingu na wieść o zmianach w zarządzie. Skoro jednak poprzednie władze nie doprowadziły do ugody z obligatariuszami, gorszych efektów rozmów być już nie może.
Nadal traci wycena Telekomunikacji Polskiej. W czwartek do agencji Moody’s i Standard&Poor’s dołączył Fitch, który umieścił rating TP SA na liście obserwacyjnej z możliwością jego obniżenia. Kłopoty z zadłużeniem telekomu wydają się już jednak uwzględnione w jego cenie, a liczba agencji ratingowych na szczęście ogranicza się do trzech.
Ciekawie było w sektorze budowlanym. Wyróżniały się spółki Michała Sołowowa: Mitex i Echo. Pierwsza z nich już niedługo zmieni głównego akcjonariusza. W piątek jej kurs zbliżył się do 16 zł oferowanych przez Eiffage, skacząc o ponad 3 proc. Po 6-proc. wzroście w czwartek i transakcjach pakietowych, w których właściciela zmieniło ponad 4 proc. akcji, mocno spadła wycena Echa, lidera na słabym rynku deweloperskim. Bez entuzjazmu przyjęto plany restrukturyzacji Mostostalu Zabrze. Rynek chyba niezbyt wierzy w znalezienie inwestora strategicznego, a kurs spadł na kolejne dno. Wzrosty kontynuuje za to absolutny lider branży — Budimex.
Prawdziwą huśtawkę nastrojów przeżyli akcjonariusze Orbisu. Na kolejny roczny szczyt kurs spółki wspiął się już przed południem. Potem było już dużo gorzej, ale nie ulega wątpliwości, że poważnie zmalały obawy o ład korporacyjny w polskiej spółce. Analitycy liczą, że Accor, inwestor strategiczny w Orbisie, sprzeda jej swoje hotele po rynkowych cenach.