"Przez minione dwa lata resort skarbu osłabiał pozycję Polski w sporze z Eureko. Nie doprowadzono do ugody, ani do postępowania przed polskimi sądami. Teraz, przed oddaniem władzy MSP robi ruch, który nie jest do końca jasny i spójny" - uznał Grad, wymieniany jako jeden z kandydatów na nowego ministra skarbu.
Ministerstwo Skarbu Państwa poinformowało w piątek, że odstąpiło od umowy sprzedaży akcji PZU z 5 listopada 1999 r. Nie wyklucza też wszczęcia postępowania w sprawie nieważności umowy prywatyzacyjnej.
"Powodem jest naruszanie umowy przez Eureko BV, poprzez łamanie klauzuli dotyczącej właściwości sądu polskiego co do sporów wynikłych z umowy, w postaci wszczęcia i kontynuowania sporu arbitrażowego. Umowa stwierdza, że właściwe jest prawo i sądy polskie" - napisano w komunikacie MSP.
W poniedziałek w Brukseli odbędzie się rozprawa apelacyjna dotycząca wyroku sądu pierwszej instancji (z listopada ub.r.). Polska kwestionowała wówczas prawo Trybunału Arbitrażowego w Londynie do zajmowania się sporem Eureko z MSP. Sąd belgijski oddalił w całości powództwo Polski.
Polsce nie udało się wówczas podważyć orzeczenia Trybunału, który uznał, że w sporze z Eureko Polska naruszyła warunki polsko- holenderskiej umowy o wzajemnej ochronie inwestycji. Sąd orzekł, iż argumenty podniesione przez Polskę są bezpodstawne. (PAP)



