Bill Gross, kierujący inwestycjami w największym na świecie funduszu obligacji PIMCO, radzi, jak inwestować w akcje. Co ciekawe, niedawno zapowiedział „śmierć akcji”, ale nie chce zupełnie zniechęcać do nich drobnych graczy.
— Gdybym był inwestorem indywidualnym, zrobiłbym tak: zrównoważyłbym swój portfel zgodnie z moim wiekiem. Kupujcie więcej akcji, jeśli jesteście młodzi, ale więcej obligacji, jeśli tak jak ja jesteście po sześćdziesiątce. Uważajcie również, jeśli korzystacie z usług doradcy. Upewnijcie się, że prowizje są odpowiednio niskie.
W końcu jeśli roczna stopa zwrotu z inwestycji wynosi 3-4 proc., to nie można godzić się na taką opłatę. I uważajcie, era ekspansji rynku kredytów, która doprowadziła do dwucyfrowego zwrotu z inwestycji, dobiegła końca. Przed nami era wysokiej inflacji, która hamuje ceny zarówno obligacji, jak i akcji — poucza Bill Gross.