Duży wzrost sprzedaży GUS odnotował w transporcie samochodowym (o 20 proc.); w transporcie kolejowym sięgnął natomiast 3,7 proc.
W tym czasie koleją przewieziono 37,2 mln ton ładunków, czyli o 10 proc. więcej, niż przed rokiem. Wzrost przewozów nie objął węgla kamiennego, brykietów oraz ropy naftowej.
W tym czasie firmy transportowe przewiozły samochodami 27,7 mln ton ładunków, czyli o 17,3 proc. więcej, niż przed rokiem.
Z kolei rurociągami przetłoczono 13,5 mln ton ropy i produktów naftowych, czyli o 0,4 proc. mniej, niż przed rokiem.
Przewozy ładunków żeglugą śródlądową, w porównaniu z pierwszym kwartałem ub.r., wzrosły prawie 4-krotnie, do 829 tys. mln ton.
Żeglugą morską przewieziono 2,7 mln ton ładunków. Oznacza to 9,5 proc. wzrost wobec pierwszego kwartału ub.r.
Od stycznia do marca br. o 6,5 proc. spadły przeładunki w portach morskich - do 14 mln ton. Szczególnie dotyczy to przeładunku węgla i koksu. Natomiast wzrosły przeładunki ropy (o 13,9 proc.) oraz drobnicy (6 proc.).
Największy spadek przeładunków odnotowano w porcie w Gdańsku (o 9,8 proc.). Z kolei w Kołobrzegu liczba przeładunków spadła o 42,9 proc., w Świnoujściu o 24 proc, a w Szczecinie o 15,2 proc. Natomiast wzrost przeładunków wystąpił w portach w Gdyni (o 19,4 proc.) i w Policach (o 0,5 proc.). (PAP)