Hakerzy ukradli 100 mln USD banku centralnego

opublikowano: 09-03-2016, 20:42

Bank centralny Bangladeszu poinformował, że pracuje nad odzyskaniem ok. 100 mln USD, które prawdopodobnie ukradli mu chińscy hakerzy. Smaczku sprawie dodaje fakt, że kradzieży dokonano z rachunku banku centralnego Bangladeszu, który ma w Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku.

Przedstawiciele władz Bangladeszu nie ujawnili szczegółów dotyczących tego, jak zniknęły pieniądze. Minister finansów  A.M.A. Muhith powiedział, że rozważane jest pozwanie Fed w Nowym Jorku za transfer pieniędzy na Filipiny. Podkreślił, że amerykański bank z pewnością nie uniknie odpowiedzialności.

Bloomberg

Bank Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku oświadczył, że nie wykrył żadnej próby ataku hakerskiego oraz że nie ma dowodów, że systemy w Fed zostały naruszone.

- Polecenia płatności były w pełni potwierdzone i zgodne ze standardami protokołów autoryzacji – głosi oświadczenie amerykańskiego banku.

Bank centralny Bangladeszu poinformował, że część pieniędzy udało mu się odzyskać. Nie ujawnił jednak żadnych szczegółów. 

Według jednej z gazet w Bangladeszu, 5 lutego wykonano co najmniej 30 zleceń transferów pieniędzy z wykorzystaniem kodu SWIFT banku centralnego Bangladeszu. Pięć transferów zostało zrealizowanych.

Mamun Rashid, ekonomista, który kierował oddziałem Citibanku w Bangladeszu jest pewny, że kraj odzyska całą kwotę, którą mu ukradziono. 

- Bangladesz jest klientem Fed w Nowym Jorku. Muszą wziąć odpowiedzialność za ten incydent – powiedział.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, AP

Polecane