
Wynik okazał się lepszy niż wynosiła mediana prognoz analityków, kształtująca się na poziomie 1,76 mld EUR.
Załamanie finansów banku było wywołane kryzysem związanym z pandemią koronawirusa. W jego rezultacie instytucja odnotowała w II kwartale 2020 r. rekordową stratę rzędu 11,1 mld EUR co jednak wynikało przede wszystkim z konieczności dokonania wysokich odpisów odzwierciedlających niższą wycenę niektórych wcześniejszych przejęć.
Zysk w zakończonym drugim kwartale 2021 r. był możliwy m.in. dzięki temu, że drugi pod względem wielkości bank w strefie euro nie musiał dokonywać żadnych rezerw związanych z pandemią. Szczególnie dobre wyniki osiągnęły przy tym biznesy prowadzone w USA i Wielkiej Brytanii napędzające odbicie hiszpańskiego pożyczkodawcy.
Akcje Santander wzrosły w tym roku o 25 proc. w porównaniu z 23 proc. wzrostem STOXX 600 Banks Index.
O wynikach polskiego oddziału Santandera czytaj TUTAJ>>