Wcześniej inwestorzy przeżyli prawdziwą huśtawkę nastrojów. Czwartek zaczął się od dalszego wzmocnienia naszej waluty. Frank i dolar traciły do złotego około 4 proc. Wystarczyło jednak kilkanaście minut, by sytuacja wróciła do punktu wyjścia. Po południu złotu znów zaczął zyskiwać. Po kilku godzinach spokoju rozpoczął się ruch powrotny.
O godz. 16 za franka na rynku międzybankowym płaci się 2,45 zł, za dolara 2,79 zł, a za euro 3,60 zł.
Zobacz jak złoty niespokojnie odrabia straty od wtorku:
do dolara: 
i do franka: 