Rano kurs EUR/PLN spadł o ponad 3 grosze, do 4,1350 zł, jednak w kolejnych godzinach stało się jasne, że w tym tygodniu dla złotego ważniejsze jest środowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej i właściwym punktem wyjścia dla inwestorów przed tym wydarzeniem jest poziom 4,17 zł, a niewykluczone, że w ciągu następnych dwóch dni ponownie zobaczymy kurs 4,20 zł.
Obniżka stóp procentowych o 25 pkt baz. jest już w cenach, ale istotne dla rynku będzie, czy po serii słabych danych z gospodarki nastawienie rady uległo zmianie na bardziej „gołębie” i bank centralny szykuje jeszcze kilka obniżek, co dałoby podstawy do dalszej przeceny złotego.
Uważam jednak, że RPP utrzyma ostrożnościowe podejście bez wyraźnego wskazania na kontynuację obniżek w marcu i będzie uzależniać głębokość cyklu od nowej projekcji inflacji. Taki scenariusz (pod warunkiem stabilizacji na rynkach bazowych) powinien wspierać złotego na koniec tygodnia z potencjalnym powrotem do 4,14-4,16 zł za euro.
Względem dolara, franka i funta spadek notowań naszej waluty było większy, gdyż w poniedziałek euro oddawało zyski z piątkowego umocnienia względem pozostałych głównych waluty. Spadek może jednak okazać się tymczasowy i jeśli na czwartkowej konferencji prasowej prezes Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi nie wyrazi obaw o zbyt silną aprecjację euro w ostatnim czasie, unijna waluta powinna znów zyskiwać.