IDM: Coraz bardziej nerwowo

IDM SA
opublikowano: 08-01-2009, 11:33

Impulsem do wczorajszej wyprzedaży był raport ADP będący prognostykiem piątkowego raportu z rynku pracy. Indeksy od  kilku dni nie były zdolne do dalszych wzrostów, więc rynek był podatny na  korektę i realizację zysków. Giełdy od kilku tygodni nie reagowały na złe wiadomości i negatywne dane makro.

Wczorajsza reakcja świadczy o rosnącej nerwowości inwestorów. Poraz pierwszy od dłuższego czasu spadkom indkesów towarzyszył istotny wzrost cen opcji mierzony indeksem VIX. Kluczowy dla rynków będzie przyszły tydzień. Do dalszych wzrostów konieczne będzie utrzymanie strefy wsparcia 860-870 na S&P500. Pozytywnym sygnałem jest fakt, że spadkom indeksów nie towarzyszył istotny spadek rentowności obligacji amerykańskich, co świadczyłoby o ucieczce w 'bezpieczne' aktywa.

Gwałtowny przebieg miały wczorajsze notowania na rynku ropy. Na dużo wyższy wzrost zapasów paliw rynek zareagował wyprzedażą o ponad 11%. Spadek cen terminowych ropy oraz korekta na giełdach sprzyjały umocnieniu dolara w drugiej połowie dnia. Dzisiaj waluty zachowują się w miarę stabilnie, a największe zmiany obserwujemy na parach jenowych. W centrum uwagi będzie decyzja Banku Anglii w sprawie stóp procentowych. Można spodziewać się ponownego wzrostu zmienności na funcie. 

Złoty zachowuje się stabilnie. Pozytywnym sygnałem jest utrzymanie się kursu EURPLN poniżej strefy kluczowych oporów. W dalszym ciągu widzimy możliwość wystąpienia kolejnej fali aprecjacji złotego.  

EURPLN
Wczorajszy test poziomu 3,90 został błyskawicznie wykorzystany do zamykania pozycji i w efekcie eurozłoty powrócił w ciągu dnia powyżej 4,00. W strefie 4,038-4,068 znajdują się dwa zniesienia fibo (50% i 61,8%) ostatniej fali spadkowej. Jest tor również dolna granica poprzedniej konsolidacji. Nieco powyżej znajduje się przebita linia trendu wzrostowego. Utrzymanie się kursu EURPLN poniżej strefy oporu zwiększa szansę na kolejną próbę umocnienia w kierunku 3,80. Naszym zdaniem taki scenariusz jest ciągle prawdopodobny.

EURUSD
Zwyżka kursu EURUSD zatrzymała się na 38,2% zniesieniu fibo ostatniej fali spadkowej. Poziom 1,3710 będzie działał w najbliższym czasie jako opór techniczny. Wczorajsze dane ADP okazały się znacznie gorsze od oczekiwań i wskazują na dalsze pogorszenie się rynku pracy w USA. Dolar tylko chwilowo się osłabił po tych danych - późniejsze umocnienie było zdeterminowane negatywną reakcją na giełdach oraz gwałtownym spadkiem cen ropy. Najbliższym wsparciem pozostaje rejon 1,33. Rynek nadal szuka kierunku.

GBPUSD
Funtdolar przetestował wczoraj strefę oporu przy 1,52, gdzie znajduje się linia po szczytach impulsów z ostatnich kilku miesięcy oraz 61,8% zniesienie fibo poprzedniej fali spadkowej. Dzisiaj Bank Anglii ogłosi decyzję w sprawie stóp procentowych. Większość analityków spodziewa się obniżki o 50 punktów bazowych, co sprowadzi stopy referencyjne do najniższego poziomu w długiej historii brytyjskiej bankowości. Technicznie funt pozostaje w trendzie bocznym do dolara, a kurs powoli zbliża się do górnej granicy trwającej konsolidacji.

USDJPY
Pierwsze w tym roku symptomy słabości rynków akcji przełożyły się na istotne umocnienie jena do większości walut. USDJPY przetestował pierwsze istotne wsparcie przy 91,76, gdzie znajduje się 38,2% zniesienie fibo ostatniej fali wzrostowej. W krótkim terminie można spodziewać się lekkiego odreagowania spadków i testu strefy oporu przy 93. Dalsze pogorszenie sentymentu na giełdach  wzmocni jena i powinno doprowadzić do testu wsparcia przy 90.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IDM SA

Polecane