Import rosyjskiej ropy naftowej do Indii w grudniu 2025 r. zmniejszył się o około 22 proc. miesiąc do miesiąca i wyniósł 1,38 mln baryłek dziennie. Był to najniższy poziom od stycznia 2023 r. Spadek jest bezpośrednio związany z zaostrzeniem sankcji nałożonych przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską, które utrudniły logistykę i finansowanie dostaw rosyjskiego surowca. W efekcie udział Rosji w indyjskim imporcie ropy obniżył się do 27,4 proc., co oznacza najniższy wynik od niemal dwóch lat.
Mniejsza dostępność taniej, sprzedawanej ze zniżką rosyjskiej ropy może negatywnie wpłynąć na marże rafinerii w trzecim co do wielkości kraju importującym i konsumującym ropę naftową na świecie. Indyjskie zakłady coraz częściej zwracają się więc ku alternatywnym dostawcom z Bliskiego Wschodu, Stanów Zjednoczonych oraz Ameryki Południowej.
OPEC zyskuje kosztem Rosji
Ograniczenie dostaw z Rosji przełożyło się na wzrost znaczenia krajów zrzeszonych w OPEC. W grudniu ich udział w imporcie ropy do Indii wzrósł do 53,2 proc., osiągając najwyższy poziom od 11 miesięcy. W skali całego 2025 r. udział OPEC zwiększył się do 50 proc. wobec 49 proc. rok wcześniej, podczas gdy udział Rosji spadł do 33,3 proc. z 36 proc. w 2024 r.
Pomimo wyraźnego spadku Rosja pozostała w grudniu największym dostawcą ropy naftowej do Indii. Tę pozycję utrzymała również w pierwszych dziewięciu miesiącach bieżącego roku fiskalnego, który zakończy się 31 marca 2026 r., wyprzedzając Irak i Arabię Saudyjską. Część ładunków, które formalnie przypisano do grudnia, została jednak faktycznie rozładowana dopiero w styczniu, co dodatkowo zniekształca krótkoterminowe statystyki.
