Indeks uwzględniający zmiany cen 22 surowców spadał rano w Singapurze o ponad 2 proc. do 115,0054 pkt. To jego najniższa wartość lipca 2009 roku.
Surowce zmierzają do zakończenia spadkiem cen czwartego roku z rzędu. Chiny, największy konsument surowców na świecie, notuje najniższe tempo wzrostu od 1990 roku.
- Metale szlachetne spadają bo niższe ceny ropy wzmacniają obawy deflacji – głosi raport Australia & New Zealand Banking Group Ltd.
Cena złota w transakcjach spot spadała do 1181,84 USD, najniższego poziomu od 20 listopada, sygnalizując możliwość zakończenie spadkiem pierwszego tygodnia po trzech wzrostowych. Kurs miedzi spadał na giełdzie w Londynie o 1,1 proc. do 6484,25 USD za tonę, zmierzając do zakończenia tygodnia ponad 3 proc. zniżką, największą pięciodniową od marca.
