Indeksy giełd w USA odrobiły część strat

opublikowano: 2003-05-16 20:40

Na dwie godziny przed zakończeniem sesji indeksy amerykańskich giełd ruszyły w górę i zaczęły odrabiać straty. Popytowi starczyło jednak siły jedynie na pociągnięcie ich do poziomu z zamknięcia poprzednich sesji. Na więcej nie było go stać. Nastawienie inwestorów wciąż jest negatywne, o czym zdecydowały kiepskie dane makro, które podano przed sesją.

Inwestorzy zaczęli sprzedawać akcje po wiadomości o spadku wskaźnika cen konsumentów (CPI) o 0,3 proc. w kwietniu oraz znacznie większym niż oczekiwano spadku liczby rozpoczętych w tym miesiącu budów domów. Na rynkach znów mówi się o groźbie deflacji oraz słabym popycie wewnętrznym, co może osłabić wzrost gospodarki.

Wśród najmocniej przecenionych akcji notowanych w ramach średniej Dow Jones znalazły się udziały Intela, dominującego na globalnym rynku mikroprocesorów, oraz Home Depot, największej w USA sieci sklepów z artykułami budowlanymi i wyposażenia domów.

Akcje General Motors tanieją umiarkowanie. Wcześniej notowały największy spadek wśród blue chipów notowanych na NYSE. Powodem była rekomendacja ‘sprzedaj’ jaką akcjom największego na świecie producenta aut wydali analitycy Prudential. To już trzecia rekomendacja sprzedaży dla papierów GM w ostatnim czasie. O jedną więcej wśród spółek ze średniej Dow Jones ma koncern telekomunikacyjny AT&T. Paradoksalnie, jego akcje drożeją najmocniej wśród 30 blue chipów z NYSE.

Wśród spółek technologicznych spada cena akcji Dell Computers, który rozczarował prognozą sprzedaży w drugim kwartale rozrachunkowym. Popytem cieszą się tymczasem papiery dotkomów. W górę idzie cena eBay, Yahoo! i Amazon.com. Z ostatnich danych wynika, że sprzedaż detaliczna wzrośnie w tym roku o kolejne kilkadziesiąt procent.

MD

Możesz zainteresować się również: