Z badania przeprowadzonego przez Investors Intelligence wynika, że
oczekiwanie 10 proc. lub większego spadku amerykańskich rynków akcji osiągnęło w
tygodniu zakończonym we wtorek największy poziom od kwietnia 1984 roku.
Publikowane w środę dane makro wywołały mieszane reakcje. Pozytywną, spadek
liczby zwalnianych przez firmy pracowników do najniższego poziomu od dwóch lat.
Negatywną, mniejszy niż oczekiwano wzrost styczniowego wskaźnika aktywności
sektora usług w styczniu. Z 10 głównych segmentów S&P500 po pierwszej
godzinie handlu najlepiej prezentowały się spółki technologiczne (0,15 proc.),
segmentu energii (0,15 proc.) i przemysłowe (0,1 proc.). Najsłabiej wypadały
spółki finansowe (-0,9 proc.), ochrony zdrowia (-0,6 proc.) i użyteczności
publicznej (-0,5 proc.). Spośród spółek wchodzących w skład S&P500
spadała wartość 301. Najmocniej, o ponad 8 proc. taniały akcje spółki odzieżowej
Polo Ralph Lauren, której prognoza wyników rozczarowała rynek. Najwyższy wzrost
kursu, przekraczający 7 proc., notował News Corp. Koncern medialny miał dobre
wyniki kwartalne, m.in. dzięki sukcesowi filmu „Avatar”, którego kontynuacji
chciałby prezes firmy, Rupert Murdoch.
MD