Japońscy bankierzy centralni przewidują, że wzrost cen w 2012 r. sięgnie 0,6 proc., podczas gdy za stabilność cen uznają ich wzrost o 1 proc. rocznie.
- Bank Japonii wciąż obawia się uruchomić skup obligacji długoterminowych na większą skalę – komentował Junko Nishioka, główny ekonomista tokijskiego oddziału RBS Securities.
Zarząd banku zdecydował wczoraj o pozostawieniu programu skupu obligacji na poziomie 5 bln jenów (61 mld USD). Jednak zdaniem głównego ekonomisty Citigroup Willema Buitera, program skupu obligacji powinien być dwudziestokrotnie większy.
- Oni będą musieli zrzucać pieniądze z helikoptera, aby na trwałe wyrwać się z objęć deflacji – napisał w nocie do klientów zespół kierowany przez Buitera.