Informatyzacja państwa do odświeżenia

opublikowano: 19-05-2019, 22:00

W 2022 r. do kontaktów z administracją połowa obywateli będzie wykorzystywać internet — wynika z odświeżonego planu informatyzacji na lata 2019-22. Informatyzacja ma zintegrować wszystkie resorty

Ministerstwo Cyfryzacji (MC) postanowiło odświeżyć dokument z 2016 r. o nazwie „Program zintegrowanej informatyzacji państwa” (PZIP) i skierowało do konsultacji publicznych jego nową wersję, której horyzont czasowy to lata 2019-22. Uwagi można zgłaszać do 30 maja.

Ministerstwo Cyfryzacji, którym kieruje Marek Zagórski, skierowało do
konsultacji nowy program informatyzacji, który ma być odpowiedzią na aktualne
problemy i wyzwania w procesie transformacji cyfrowej państwa.
Zobacz więcej

NOWE CELE:

Ministerstwo Cyfryzacji, którym kieruje Marek Zagórski, skierowało do konsultacji nowy program informatyzacji, który ma być odpowiedzią na aktualne problemy i wyzwania w procesie transformacji cyfrowej państwa. Fot. Marek Wiśniewski

Informatyzacja zintegrowana

Określony w PZIP cel główny zakłada modernizację administracji publicznej z wykorzystaniem technologii cyfrowych, w głównej mierze nakierowaną na podniesienie sprawności państwa i poprawienie jakości relacji administracji z obywatelami i innymi interesariuszami.

— Zasadnicza zmiana polega na tym, że chcemy, aby to był program zintegrowanej informatyzacji, a nie program ministra cyfryzacji. To ma być program rządu. Obecny też formalnie jest programem rządu, ale w praktyce realizuje go Ministerstwo Cyfryzacji. Teraz chodzi o to, aby ciężar rozłożyć. Wszystko, co dzieje się w ramach informatyzacji administracji, jest dziełem nie tylko naszego ministerstwa i chodzi o to, aby skoordynować prace i nie powielać rozwiązań — mówi „PB” Marek Zagórski, minister cyfryzacji.

Główne wskaźniki programu zakładają m.in. wzrost odsetka osób korzystających z internetu w kontaktach z administracją z 35,5 proc. w 2018 r. do 50 proc. Odsetek osób posiadających profil zaufany ma wzrosnąć z 11 proc. obecnie do 35 proc.

Porządkowanie procesów

W wyniku analizy dotychczasowego sposobu realizacji PZIP oraz osiągniętych rezultatów w nowym projekcie odstąpiono od uwzględniania listy rekomendowanych usług publicznych oraz planu działań ministra cyfryzacji. Dla PZIP ma być wypracowany i załączony program działań wszystkich resortów.

— W mniejszym stopniu nastawiamy się na definiowanie projektów, bardziej na to, jakie działania przekrojowe trzeba podejmować. Koncentrujemy się też na uporządkowaniu legislacji, tak żeby miała wymiar cyfrowy. Żeby nie tylko uporządkować stare przepisy, ale też nowe przygotowywać ze świadomością, że procesy i procedury będą przebiegały informatycznie — mówi minister.

Chodzi o procesy nie tylko na poziomie administracji rządowej.

— To oznacza konieczność myślenia o tym, że odpowiedzialność za proces nie jest odpowiedzialnością jednego organu. W związku z tym procedury muszą zapewnić to, że obsługujemy cały proces w ramach wielu instytucji, a jednocześnie dla obywatela to jest jeden proces. Dobrym przykładem jest usługa dopisania do rejestru wyborców, z którą były problemy — mówi Marek Zagórski.

e-Doręczenia i chmura

Projekt nowego PZIP to dokument o wiele mniejszej objętości niż poprzednik. Nie zawiera planu działań ministra cyfryzacji. Lista głównych narzędzi wspierających działania administracji została skrócona i zmodyfikowana. Obecnie obowiązujący PZIP wymienia dziewięć obszarów stanowiących skorelowany zestaw działań, które miały być realizowane w ramach projektów MC. Projekt nowego dokumentu zawiera siedem obszarów. Zupełnie nowy to jednolity system doręczeń elektronicznych. Projekt zakłada ujednolicenie i standaryzację mechanizmu doręczania korespondencji w relacji państwo — obywatel, umożliwiającego całkowitą cyfryzację procesu po stronie podmiotów publicznych. Projekt e-Doręczenia przechodzi obecnie procedurę pozyskania dofinansowania z Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa (POPC). Koszt projektu szacowany jest na blisko 80 mln zł, a utrzymanie w latach 2022-28 na 121 mln zł brutto.

W obszarze infrastruktury IT, obok działań obejmujących zapewnienie bezpiecznej sieci łączącej rządowe ośrodki przetwarzania działające w ramach tzw. Chmury Rządowej, pojawiła się Regulowana Chmura Publiczna, opartą na rozwiązaniach dostarczanych przez wielu komercyjnych dostawców. MC sygnalizowało ten projekt już wcześniej, a przetarg na dostawców dla chmury publicznej miał być ogłoszony do końca kwietnia.

W projekcie dokumentu zniknęła koncepcja Głównego Informatyka Kraju. Pojawił się natomiast obszar elektronizacji świadczeń zdrowotnych. Zakłada on rozwój usług cyfrowych uzupełniających proces konsultacji medycznych i leczenia dzięki rozbudowie funkcjonującego już Internetowego Konta Pacjenta, a także budowę ogólnopolskiej e-Rejestracji.

Koszt programu finansowany z budżetu państwa w zakresie odnoszącym się do MC szacowany jest na około 700 mln zł, a finansowanie z POPC na 370 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy