Infrastruktura w nowej perspektywie

Nowa perspektywa finansowa UE przyniesie wiele różnic, jeśli chodzi o inwestycje infrastrukturalne z unijnym wsparciem. Może być nawet lepiej niż poprzednio

Projekty infrastrukturalne były jednym z najistotniejszych bodźców rozwoju polskiej gospodarki w ostatnich latach. Jak wyliczyła firma EY w swojej analizie rynku infrastruktury drogowej w Polsce, w latach 2004-11 udział przedsięwzięć infrastrukturalnych w PKB wzrósł z 3,4 proc. do 5,7 proc. Przełożyło się to na rozwój sektora infrastrukturalnego, w którym produkcja budowlana wzrosła o 55,4 proc. Zdaniem ekspertów EY był to jeden z czynników, które pozwoliły uniknąć recesji.

MNIEJ NA DROGI: Dotychczas największym beneficjentem pieniędzy z funduszy spójności była infrastruktura drogowa. Teraz też będzie miała duży udział w unijnym finansowaniu, ale więcej pieniędzy niż w poprzednich latach trafi na infrastrukturę kolejową i lotniczą — podkreśla dr Jerzy Kwieciński, ekspert ds. rozwoju regionalnego i funduszy UE w BCC. [FOT. WM]
Zobacz więcej

MNIEJ NA DROGI: Dotychczas największym beneficjentem pieniędzy z funduszy spójności była infrastruktura drogowa. Teraz też będzie miała duży udział w unijnym finansowaniu, ale więcej pieniędzy niż w poprzednich latach trafi na infrastrukturę kolejową i lotniczą — podkreśla dr Jerzy Kwieciński, ekspert ds. rozwoju regionalnego i funduszy UE w BCC. [FOT. WM]

Więcej na kolej i lotniska

Według wyliczeń EY, w latach 2006-12 wartość konktraktów ogłoszonych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad wyniosła 56,5 mld zł, w latach 2013-20 (biorąc pod uwagę zapowiedziane i planowane wydatki) ma to być nawet więcej, bo 62,1 mld zł. Pytanie, czy większe zapowiedziane wydatki oznaczają rozwój infrastruktury na podobnym poziomie jak w poprzedniej perspektywie finansowej UE?

— Poziom finansowania infrastruktury w nowej perspektywie będzie podobny, jednak będą też różnice. Zmieni się sposób wsparcia dla poszczególnych rodzajów infrastruktury. Dotychczas największym beneficjentem pieniędzy z funduszu spójności były drogi i ich otoczenie. Trafiała tam jedna trzecia pieniędzy na szczeblu krajowym (nieco mniej w regionach). Teraz drogi też będą miały duży udział w unijnym finansowaniu, ale więcej pieniędzy niż w poprzednich latach trafi na infrastrukturę kolejową i lotniczą — podkreśla dr Jerzy Kwieciński, ekspert ds. rozwoju regionalnego i funduszy UE w BCC.

Konieczny dialog

— Spodziewamy się, że rozwój infrastruktury w nowej perspektywie finansowej będzie nieco lepszy niż w poprzedniej, bo zarówno przedstawiciele wykonawców, jak i zamawiających odrobili lekcje z realizacji inwestycji z funduszy. Bardzo ważne jest jednak ustrukturyzowanie dialogu wszystkich stron zaangażowanych w projekty infrastrukturalne i wypracowanie wspólnych standardów opracowania umów, specyfikacji technicznej wykonywanych robót i — w perspektywie długofalowej — cyfryzacji i digitalizacji w przemyśle budowlanym — podkreśla Marcin Mikulewicz, ekspert z Centrum im. Adama Smitha. W infrastrukturze nadal jest wiele do zrobienia.

Inwestycje na ZIT

Jerzy Kwieciński tłumaczy, że chociaż nacisk na drogi będzie mniejszy, to plany zakładają dalszą rozbudowę autostrad sieci europejskiej. Zwraca jednak uwagę na inne aspekty nowej perspektywy. — Dotychczas skupiano się na połączeniach pomiędzy dużymi ośrodkami, teraz inwestycje mają łączyć różne węzły komunikacyjne. Przykładem może być droga lub linia kolejowa łącząca się z lotniskiem lub droga z koleją. W obecnej perspektywie finansowej kładzie się nacisk na bardziej kompleksowe podejście do transportu — mówi Jerzy Kwieciński.

Jako przykład podaje Zintegrowane Inwestycje Terytorialne (ZIT), czyli narzędzie przedstawione przez KE w aktach prawnych na nową perspektywę. Daje ono samorządom możliwość współpracy w dziedzinie wspólnych inwestycji dla regionu, łacząc działania finansowe z Europejsiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i Europejskiego Funduszu Społecznego.

W ramach ZIT można realizować np. inwestycje wspierające sprawny transport łączący miasto i jego peryferie, poprawę stanu środowiska, ale i wzmacnianie rozwoju technologicznego. Pozwoli to np. na finansowanie budowy zaplecza badawczo- -rozwojowego, ale i lokalnego węzła transportowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Infrastruktura w nowej perspektywie