Prospekt wkrótce trafi do nadzoru. Spółka pracuje nad nową strategią i zapowiada akwizycje.
Instal Lublin, spółka świadcząca usługi m.in. w instalacjach grzewczych i wentylacyjnych, do niedawna w upadłości, na dniach złoży prospekt dotyczący emisji 6,07 mln akcji.
— Jeśli nie uda się w tym tygodniu, nastąpi to na początku przyszłego. Liczymy, że w ciągu trzech miesięcy prospekt będzie zatwierdzony i emisję przeprowadzimy do końca roku — mówi Jan Makowski, prezes Instalu Lublin.
Spółka liczy na 16 mln zł, z czego 12 mln zł pójdzie na spłatę zobowiązań wobec nowego właściciela — BBI Capital NFI. Złożenie prospektu opóźniało się, ponieważ warunkiem zakupu udziałów Instalu od Mostostalu Export było uzyskanie zgody urzędu antymonopolowego, a ta się odwlekała. Reszta pieniędzy z emisji pójdzie na uzupełnienie parku maszynowego.
— Sfinalizowanie emisji jest naszym głównym celem. W nowy rok wejdziemy też z nową strategią — dodaje prezes, ale nie ujawnia konkretów.
Wiadomo jedynie, że w planach Instalu są akwizycje.
— Naturalnym krokiem będzie w pierwszej kolejności połączenie z Geoclimą, spółką, w której udziały ma BBI. Za wcześnie jest na rozmowy ze spółkami do przejęcia — mówi Jan Makowski.
Instal interesują m.in. spółki świadczące usługi elektryczne. Dziś w tym segmencie korzysta on z podwykonawców. Przejęcia mogłyby być sfinansowane m.in. ze sprzedaży nieruchomości — działki w Lublinie. Wartość bilansowa nieruchomości to 16 mln zł. ale spółka szacuje, że może ona wynosić nawet 20 mln zł.
Prezes Makowski podtrzymał też zapowiedź 10-procentowego wzrostu tegorocznych przychodów. W 2007 r. spółka miała 46 mln zł skonsolidowanych przychodów i 3,5 mln zł skonsolidowanego zysku netto. Po półroczu Instal miał 1,37 mln zł zysku netto, 22,76 mln zł przychodów i 2,06 mln zł zysku operacyjnego.
— Liczba podpisanych kontraktów pozwala nam optymistycznie patrzeć na drugą połowę roku. Myślę, że oprócz mniejszych umów pojawią się też większe zlecenia, takie jak to dla Polimeksu-Mostostalu na 16 mln zł [instalacje w zakładzie Bridgestone w Stargardzie Szczecińskim — przyp. red.] — dodaje prezes