Media informowały wcześniej o szykowanej przez Bank Anglii interwencji słownej w związku ze spadkiem w poniedziałek wartości funta brytyjskiego do historycznego minimum wobec dolara amerykańskiego.

- Bank monitoruje wydarzenia na rynkach finansowych bardzo uważnie w świetle znaczących zmian cen aktywów finansowych – głosi wydane w poniedziałek wieczorem oświadczenie Banku Anglii. – Komitet Polityki Monetarnej nie zawaha się zmienić stóp procentowych jeśli będzie to niezbędne do trwałego obniżenia w średnim terminie inflacji do celu 2 proc., zgodnie z jego mandatem – dodaje.
Funt słabnie obecnie o 1,6 proc. do 1,0684 USD. Wcześniej słabł nawet do 1,0386 USD. Stało się to po tym jak minister finansów Kwasi Kwarteng przedstawił plan największych od 50 lat obniżek podatków, co miałoby stymulować wzrost gospodarczy. Przeważyła jednak obawa, że skutkiem będzie znaczący wzrost zadłużenia państwa.
